Chodzi o konieczność zamrażania poziomu deficytu budżetowego oraz podwyżek pensji dla budżetówki i waloryzacji rent i emerytur. Z informacji „Rz” wynika, że rząd zastanawia się wręcz nad zawieszeniem obowiązywania tego progu.
Oficjalnie żadne propozycje Jacka Rostowskiego nie są jeszcze znane, jednak
nieoficjalnie politycy rządowi sondują już kilka możliwych scenariuszy.