Rządzie, daj specustawę

JK
opublikowano: 11-05-2009, 00:00

Pracodawcy i związkowcy domagają się od rządu szybkiego wprowadzenia na trzy lata antykryzysowej, jednej ustawy.

Pracodawcy i związkowcy domagają się od rządu szybkiego wprowadzenia na trzy lata antykryzysowej, jednej ustawy.

W piątek przedstawiciele organizacji pracodawców i związków zawodowych omawiali rządowe propozycje do tzw. pakietu antykryzysowego.

— Analizowaliśmy punkt po punkcie to, co zaprezentował nam rząd. Kilka kwestii budzi nasze wątpliwości. Związkowcy także mają pewne zastrzeżenia. Jednak uznaliśmy, że nie ma sensu kolejne przerzucanie się zastrzeżeniami. Pakiet traktujemy jako całość i go popieramy. Jednak apelujemy do rządu, aby możliwie najszybciej wszystkie propozycje zawarł w stosownej specustawie, która powinna obowiązywać nawet trzy lata — mówi Adam Ambroziak, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich.

Jeden projekt w formie specustawy szybciej i łatwiej mógłby przejść całą ścieżkę legislacyjną. Obecnie jest luźnym zbiorem kilku projektów ustaw (np. w sprawie likwidacji ustawy kominowej) oraz rządowych analiz, sugestii i opinii. Pracodawcy mają zastrzeżenia szczególnie do propozycji, aby pomoc finansowa na spłatę kredytów mieszkaniowych dla osób tracących pracę pochodziła z Funduszu Pracy.

— To nie jest dobry pomysł. Nie zapominajmy, że z Funduszu Pracy mają być także finansowane subsydia do zagrożonych miejsc pracy. Jeżeli z funduszu będą tak szeroko pobierane pieniądze, to może ich zabraknąć. A rząd ciągle nie przedstawia wyliczeń kosztów propozycji — mówi Adam Ambrozik.

Pracodawcy kręcą też nosem na pomysł podniesienia firmom składki na Fundusz Pracy.

— Rząd chce hojną ręką czerpać pieniądze z funduszu, na który łożą pracodawcy, a na dodatek zamierza firmom jeszcze składkę podnieść — oburza się ekspert KPP.

Związkowcy zaś zżymają się na to, że rząd ignoruje ich postulat podniesienia płacy minimalnej. Ta kwestia stawiana jest już na ostrzu noża.

— Jeżeli rząd nie określi tzw. ścieżki dojścia do wyższej płacy minimalnej, nie podpiszemy się pod pakietem antykryzysowym, a to oznaczałoby, że trafi on do kosza — mówi Jan Guz, szef OPZZ.

Pakiet zawiera 13 rozwiązań przyjętych 13 marca przez związkowców i pracodawców. Teraz ruch należy do rządu, od którego przedstawicieli nie udało nam się uzyskać komentarza.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu