Rzecznik Praw Obywatelskich skierował pismo do Ministra Infrastruktury, by ten odniósł się do zarzutów Business Centre Club, skierowanych pod adresem ustawy o terminach zapłaty w obrocie gospodarczym.
Zdaniem BCC, rozwiązania finansowe wprowadzone tym aktem są korzystne tylko dla małych i średnich przedsiębiorców. W Unii Europejskiej w tego typu regulacjach prawnych nie robi się wyjątków. Każdy podmiot prowadzący działalność gospodarczą może ponieść szkodę wskutek zatorów płatniczych. Wprowadzenie ochrony tylko niektórych przedsiębiorców stanowi złamanie zasady równego traktowania.
BCC uważa też, że przepisy ustawy o terminach zapłaty w obrocie gospodarczym są niezgodne z Konstytucją. Dlatego zwrócili się do RPO o podjęcie działań zmierzających do zmiany jej przepisów.
— BCC zwrócił się do mnie o rozważenie możliwości złożenia wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, zaskarżającego tę ustawę — przyznaje Andzej Zoll, rzecznik praw obywatelskich.
Obecnie do zarzutów BCC musi ustosunkować się MI.
W założeniach ustawa o terminach zapłaty w obrocie gospodarczym ma przeciwdziałać praktykom kredytowania działalności gospodarczej przedsiębiorców, którzy nie wywiązują się z zobowiązań. Ponadto ogranicza ona zastrzeganie odległych terminów płatności przez podmioty wykorzystujące przewagę nad partnerem gospodarczym. Jednak jej zastosowanie ograniczone jest tylko do umów zawieranych przez małych i średnich przedsiębiorców.