Według jej prognoz, wartość udzielonych pożyczek przez chińskie banki może w 2010 r. zwiększyć się o 20 proc. W minionym roku dynamika wyniosła rekordowe 30 proc.
Agencja oczekuje, że wartość kredytów zagrożonych w stosunku do wszystkich nie przekroczy jednak poziomu 10 proc. w ciągu kolejnych dwóch lat.
„Potencjalny silny wzrost kredytów zagrożonych (NLP) i inne problemy z pożyczkami będą dla sektora finansowego największym wyzwaniem w ciągu następnych lat” – mówi Ryan Tsang, analityk kredytowy w S&P.
„Uważamy jednak, że sektor będzie kontynuował wzrost, osiągnie satysfakcjonującą rentowność, utrzyma dobre proporcje NLP i adekwatny poziom kapitalizacji by utrzymać złe kredyty na rozsądnym poziomie” - napisała agencja w czwartkowym komunikacie.
WST, Bloomberg