Amerykański rynek akcji rósł w ostatnich dwóch miesiącach roku w 82 proc. przypadków od 1928 roku, jeśli S&P500 zyskiwał co najmniej 10 proc. do października. Średni wzrost w listopadzie i grudniu wynosił 6 proc., co pozwoliłoby obecnie S&P500 osiągnąć rekordową wartość 1862,79 pkt., o ok. 20 proc. powyżej poprzedniego szczytu 1565,65 pkt z 2007 roku.



S&P500 rósł w listopadzie i grudniu każdego roku od rozpoczęcia ostatniego „rynku byka” w 2009 roku. Indeks zyskał 23 proc. przez pierwsze 10 miesięcy tego roku. W tym roku drożeje 447 spółek z S&P500, najwięcej od 1990 roku. W ubiegłym tygodniu 80 proc. spółek z indeksu notowanych było powyżej 50-dniowej średniej ruchomej ich kursów. Przez ostatnie 20 lat było to średnio 58 proc. Ostatni raz, kiedy S&P500 osiągał większy wzrost po 10 miesiącach roku był w 1997 roku, kiedy wypadła połowa ówczesnego „rynku byka”, który zakończył się czterokrotnym wzrostem wartości indeksu w okresie ośmiu lat. W 1997 roku S&P500 zyskał 31 proc.
Pomimo dużego wzrostu od początku roku i zwyżki wartości spółek, wskaźnik cena/zysk S&P500 sięga 16,7 i jest poniżej 15-letniej średniej wynoszącej 19,3.