Są środki na rozwój kadr i środowisko

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 2006-05-08 00:00

Znane są już plany rozdziału środków na rozbudowę i modernizację infrastruktury, ochronę środowiska i podnoszenie kwalifikacji zawodowych pracowników.

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) ogłosiło wstępne projekty dwóch nowych programów operacyjnych na lata 2007-13 — Infrastruktura i Środowisko oraz Kapitał Ludzki. Łączna ich wartość wynosi 35 mld EUR, z czego środki pochodzące z Unii Europejskiej to 28 mld EUR.

To ogromne pieniądze i zachodzi obawa, czy zostaną wykorzystane. Jednym z głównych obszarów interwencji jest bowiem transport, a właśnie z czerpaniem wsparcia na tę dziedzinę dotychczas Polska radziła sobie najsłabiej. Zdaniem prof. Katarzyny Duczkowskiej-Małysz z Instytutu Gospodarstwa Społecznego Szkoły Głównej Handlowej przyczyny tej bezradności nie wynikają z samych programów operacyjnych.

— Dotychczas nie korzystaliśmy ze środków na transport głównie z powodu niekompetencji urzędniczej i złych przepisów (np. ustawa o zamówieniach publicznych). Jeżeli to się nie poprawi, to dalej nie będziemy sobie radzić z tym obszarem wsparcia — mówi prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz.

Drogi i ekologia

Jak podaje MRR, głównym celem Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko jest podniesienie atrakcyjności inwestycyjnej Polski i jej regionów poprzez rozwój infrastruktury technicznej. Jednocześnie ma się on przyczynić do ochrony środowiska naturalnego oraz dbałości o stan zdrowia społeczeństwa, zachowania tożsamości kulturowej i rozwijania spójności terytorialnej.

Mając na względzie poprawę infrastruktury technicznej, twórcy programu przewidzieli środki m.in. na stworzenie systemu przeciwpowodziowego, rozwój sieci drogowych i lotniczych oraz zwiększenie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Finansowane będą również projekty przebudowy dróg krajowych łączących Białystok i Lublin z Warszawą oraz rozwoju systemów zapewniających Polsce bezpieczeństwo energetyczne.

Cele związane z ochroną środowiska mają być realizowane za sprawą priorytetów wspierających rozwój gospodarki wodno-ściekowej, rekultywację terenów zdegradowanych na cele przyrodnicze oraz przedsięwzięcia z zakresu gospodarki odpadami komunalnymi. Przewidziano także środki na projekty dostosowujące przedsiębiorstwa do wymogów ochrony środowiska oraz kształtujące postawy ekologiczne wśród społeczeństwa.

Łączna wartość całego programu wynosi ponad 26 mld EUR, przy czym przeszło 21 mld EUR stanowi wkład wspólnotowy, niecałe 4 mld EUR to publiczne środki krajowe, a 1 mld EUR pochodzić będzie ze środków prywatnych.

Do pracy

Celem PO Kapitał Ludzki jest natomiast umożliwienie pełnego wykorzystania potencjału zasobów ludzkich. Aby zrealizować to założenie, program ma spowodować wzrost zatrudnienia oraz podnieść poziom wykształcenia społeczeństwa, zmniejszyć obszary wykluczenia społecznego, a także wspierać budowanie struktur administracyjnych państwa.

W ramach programu realizowane będą m.in. projekty wspierające instytucje działające na rynku pracy i w jego otoczeniu, integracji i polityki społecznej, poprawiające jakość i dostępność świadczonych usług szkoleniowo-doradczych oraz podnoszące konkurencyjność przedsiębiorstw inwestujących w kapitał ludzki. Wsparcie przeznaczone zostanie także na modernizację administracji państwowej i systemu kształcenia.

Wartość całego PO Kapitał Ludzki wynosi niespełna 9,3 mld EUR, z czego 8,1 mld EUR pochodzić będzie z Europejskiego Funduszu Społecznego.

Zdaniem prof. Katarzyny Duczkowskiej-Małysz środki w obu programach zostały podzielone dobrze. Uważa ona jednak, że równie ważne jest przygotowanie odpowiednich procedur, aby te pieniądze wydać.

— Nie można zakładać, że beneficjenci to złodzieje. Trzeba kontrolować realizację, a nie dostęp do środków — przestrzega prof. Duczkowska-Małysz.

Okiem eksperta

Szkodliwe szablony

Infrastruktura i Środowisko jest standardowym, urzędniczym programem, pozbawionym wyobraźni i w szablonowy sposób ujmującym cele i zadania rozwoju kraju. Brak w nim określenia najważniejszych zadań – jest tradycyjnie zestawioną „kartą dań” (14 priorytetów!), w której mieści się wszystko, bez różnicowania skali ważności i wielkości koniecznych nakładów. Program — oparty na schematycznej i płytkiej diagnozie — nie docenia wielu wyzwań, jakie stoją przed Polską — m.in. skali problemów przebudowy przestrzeni Górnego Śląska, odbudowy zrujnowanych zabytków Polski zachodniej i północnej.

Wyraźnie lepszy jest program Kapitał Ludzki, choć też „cierpi” na nadmiar słusznych celów (9 priorytetów). Prezentuje nowoczesne ujęcia rynku pracy. Program ten jednak zbyt dużo uwagi przydaje celom socjalnym, kosztem działań podnoszących poziom wykształcenia Polaków i umiejętności poruszania się przez nich w środowisku globalnym.

prof. Grzegorz Gorzelak

dyrektor Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych UW, profesor w WSPiZ im. L. Koźmińskiego