Są szanse na kontynuację odbicia w USA

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2025-04-08 13:33

Podczas gdy na wielu światowych giełdach w poniedziałek obserwowaliśmy bolesną przeceną, amerykańskie parkiety zakończyły dzień „relatywnie” niewielkimi stratami w segmencie spółek reprezentujących tradycyjne sektory gospodarki, a nawet na plusie, w przypadku rynku Nasdaq.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Rosnąca wycena kontraktów terminowych na indeksy tamtejszych parkietów sugeruje, że inwestorzy mogą podjąć próbę kontynuacji odbudowywania swoich pozycji na mocno przecenionych akcjach.

Na około dwie godziny przed pierwszym dzwonkiem na rynku kasowym futures na wskaźnik największych blue chipów Dow Jones IA rosły o 2,02 proc. Z kolei na szerszy wskaźnik S&P500 zwyżkowały o 1,58 proc. Natomiast na technologiczny Nasdaq 100 umacniały się o 1,40proc.

Wczoraj prestiżowa średnia DJ straciła 0,91 proc. Wskaźnik S&P500 oddał już tylko zaledwie 0,23 proc. Tymczasem Nasdaq Composite odnotował zielony odcień zyskując 0,10 proc. m.in. dzięki mocniejszym zakupom walorów Nvidii.

Sesja nie miała jednak spokojnego przebiegu, a nastroje falowały wraz z napływem kolejnych spekulacji, komentarzy i sprostowań związanych z amerykańskimi cłami. Pojawiły się nawet pogłoski, że taryfy mogą zostać zawieszone na 90 dni, które ostatecznie zdementował Biały Dom.

Dzisiaj sytuacja wygląda na spokojniejszą. Oprócz wieści z Chin, które w reakcji na kolejne groźby Donalda Trumpa zdewaluowały juana, tym samym de facto potwierdzając zarzuty manipulowania walutą, nie pojawiły się – przynajmniej na razie – informacje mogące zachwiać nastrojami. A te biorąc pod uwagę giełdy w Azji i Europie poprawiły się, zachęcając do odkupywania tańszych walorów.

Podobnie jak wczoraj, na parkietach w USA zabraknie impulsów jakie mogłaby nieść prezentacja danych makroekonomicznych. W agendzie widać tylko zaplanowane wystąpienie publiczne szefowej Rezerwy Federalnej (Fed) z San Francisco, Mary Daly. Inwestorzy wsłuchiwać się mogą w jej słowa poszukując ocen i wskazówek dotyczących wpływu ceł waszyngtońskiej administracji na politykę monetarną.

Według danych LSEG, inwestorzy przewidują ponad 96 punktów bazowych obniżki stóp procentowych do grudnia, co oznacza, że ​​trzy obniżki o 25 punktów bazowych są w pełni wycenione, a prawdopodobieństwo czwartej redukcji stawek wynosi aż 84 proc.

W przedsesyjnym handlu drożeją udziały technologicznego koncernu Marvell. Aprecjacja kursu, sięgająca około 3 proc. to zasługa informacji, że niemiecki Infineon, przejmie dział ethernetu samochodowego w ramach transakcji wycenianej na około 2,5 mld USD.

Jeszcze mocnie na wartości zyskują papiery Broadcom, jednego z większych producentów układów scalonych. W tym przypadku implikowana jest ogłoszeniem skupu akcji o wartości do 10 mld USD.