Sam Fed to mało

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 13-03-2008, 00:00

Inwestorzy wstrzymują się z decyzjami. Czekają na kolejne, ważne dane opisujące stan gospodarki w USA i wtorkowe posiedzenie Fed.

Sielanka na parkietach nie trwała długo

Inwestorzy wstrzymują się z decyzjami. Czekają na kolejne, ważne dane opisujące stan gospodarki w USA i wtorkowe posiedzenie Fed.

Wiele na to wskazuje, że wtorkowa pomoc Rezerwy Federalnej i wpompowanie w rynek 200 mld USD przyniosła ulgę giełdom, ale tylko doraźną. Dzień po silnych wzrostach optymizm wyparował. Giełda w Warszawie jako jedna z pierwszych w Europie znalazła się na minusie. W środę słabł też dolar. Na rynku panowało coraz powszechniejsze przekonanie, że przedstawiony przez Fed plan pożyczek dla instytucji to zbyt mało, aby uzdrowić gospodarkę w Stanach Zjednoczonych.

Lepiej poczekać

Analitycy studzą optymizm. Sugerują, aby z decyzjami wstrzymać się kilka dni. Lada moment na rynek trafią kolejne komunikaty o kondycji gospodarki w USA, które mogą okazać się kluczowe dla światowych giełd.

— W lutym mieliśmy serie danych, z których nie płynęły sygnały, że negatywne tendencje zostały przełamane. Dlatego teraz kluczowe okażą się marcowe dane, które pokażą pierwsze skutki działań Fedu — zaznacza Marek Świętoń, analityk Ipopema Securities.

Dzisiaj inwestorzy poznają lutową sprzedaż detaliczną w USA a w piątek inflację CPI (Consumer Price Index).

— Prognozy ekonomistów wskazują, że inflacja wzrosła o 0,3 proc. m/m. Dolar spadł do najniższego poziomu w historii, a ceny ropy biją kolejne rekordy — ocenia Anna Duda, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

I znów Fed

FOMC zbiera się we wtorek. Niemal wszyscy oczekują kolejnej redukcji stóp. Są spore rozbieżności co do skali cięcia.

— Po wtorkowym zastrzyku Fed obniży stopy o 50 pkt bazowych — uważa Marcin Kiepas, analityk XTB.

Pojawiają się głosy, że Fed wykona większy ukłon w stronę rynku.

— Niewykluczona jest obniżka nawet o 100 pkt. Bardziej prawdopodobne wydaje się cięcie o 75 pkt., bo Rezerwa Federalna zostawi sobie coś na później — sądzi Marek Zuber, analityk Dexus Partners.

Domy na deser

Pod koniec miesiąca poznamy dane o sprzedaży domów na rynku pierwotnym oraz wtórnym w USA.

— Właśnie dane z rynku nieruchomości mogą okazać się najbardziej kluczowe. Jeśli będą dobre, zyskują największą siłę przebicia — ocenia Marcin Kiepas.

Swoje typy mają też inni analitycy.

— Szczególnie ważne są trzy kategorie wskaźników. Istotne są zmiany zatrudnienia i bezrobocie oraz sprzedaż detaliczna. Szczególnie zwróciłbym uwagę na wskaźniki określające ufność konsumentów i sentyment w biznesie — uważa Marek Świętoń.

Analitycy są zgodni, że właśnie kolejne dane z USA wyznaczą koniunkturę na GPW.

— Jeśli kolejne dane o stanie amerykańskiej gospodarki okażą się chociaż nieznacznie lepsze niż prognozowane, zapewnią giełdom korektę wzrostową, która potrwa 2-3 miesiące — przewiduje Marcin Kiepas.

Krok po kroku

Najbliższe, ważne wydarzenia za oceanem

13 III

Sprzedaż detaliczna w lutym (prognoza

+0,1 proc.)

14 III

Inflacja CPI w lutym (prognoza

+0,3 proc.) Indeks nastroju Uniwersytetu Michigan

(dane wstępne)

17 III

Dynamika produkcji przemysłowej w lutym

18 III

Posiedzenie FOMC (spodziewana redukcja stóp o 50 pkt)

20 III

Liczba nowo- rejestrowanych bezrobotnych

24 III

Sprzedaż domów na rynku wtórnym w lutym

25 III

Indeks zaufania konsumentów podawany przez Conference Bard (marzec)

26 III

Zamówienia na dobra trwałego użytku w lutym

Sprzedaż nowych domów w lutym

Maciej

Zbiejcik

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu