Samorząd Mazowsza wygrał w sądzie z państwem

AR
opublikowano: 06-11-2017, 11:23
aktualizacja: 06-11-2017, 11:35

Skarb Państwa powinien zwrócić samorządowi Mazowsza 1,5 mln zł w związku z realizacją zadań zleconych z zakresu turystyki – orzekł sąd apelacyjny. Wyrok jest prawomocny.

Tzw. zadania zlecone od lat budzą spory pomiędzy marszałkami i wojewodami. Są to zadania, które samorząd ma obowiązek realizować na zlecenie administracji rządowej. Problem dotyczy jednak ich finansowania. W ubiegłym tygodniu sąd apelacyjny orzekł, że samorządowi województwa (reprezentowanym przez marszałka Adama Struzika) należy się zwrot 1,5 mln zł. Są to koszty (łącznie z odsetkami), jakie urząd marszałkowski poniósł w związku z realizacją zadań zleconych przez administrację rządową (jej reprezentantem jest wojewoda mazowiecki) w 2006 roku. Pieniądze do kasy urzędu marszałkowskiego ma wpłacić Skarb Państwa.

Proces toczył się aż 8 lat. 

– To bardzo ważny wyrok dla Mazowsza, ale również przykład dla innych samorządów, że odzyskanie pieniędzy za zadania zlecone jest możliwe. Nie może być tak, że przekazuje się nam zadania, ale nie idą za tym adekwatne środki. W efekcie, aby wywiązać się z nałożonych na nas obowiązków, w ostatnich latach musieliśmy przeznaczyć na ten cel pieniądze z budżetu województwa – tłumaczy sekretarz województwa, dyrektor urzędu marszałkowskiego Waldemar Kuliński.

Sprawa dotyczyła roszczeń województwa mazowieckiego za 2006 r., a więc okresu kiedy wojewodą był m.in. Leszek Mizieliński (SLD). Chodzi o wydatki poniesione przez Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego na realizację zadań zleconych z obszaru turystyki, w tym organizowanie egzaminów na pilotów wycieczek i przewodników turystycznych, ale też wydatki na wynagrodzenia dla pracowników urzędu marszałkowskiego realizujących zadania. 

–  Mam nadzieje, że kolejne rozstrzygnięcia dotyczące lat 2007–2013 również będą dla nas korzystne. W sumie domagamy się zwrotu ponad 24 mln zł – dodaje Waldemar Kuliński. 

 „To od lat kość niezgody między samorządami a stroną rządową. (…) Od 2006 r. na barki samorządów wojewódzkich, gminnych i powiatowych spada coraz więcej zadań zleconych z zakresu administracji rządowej. Wówczas otrzymaliśmy ich 80, obecnie jest ich ok. 200” – piszą przedstawiciele urzędu marszałkowskiego w komentarzu do wyroku. 

Do zadań zleconych należy m.in. wydawanie dyspozycji wypłaty środków poszkodowanym klientom z zabezpieczenia finansowego i Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego, prowadzenie Rejestru Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych Województwa Mazowieckiego, sprawowanie nadzoru nad przeprowadzaniem egzaminów państwowych, kontrola WORD-ów czy wydawanie pozwoleń wodnoprawnych. Samorządy często uważają, że pieniądze na ich realizację są niewystarczające. 

 Niedawno (we wrześniu) Najwyższa Izba Kontroli (NIK) po kontroli wydatków samorządów zwróciła się do rządu z wnioskiem o przekształcenie zadań zleconych z zakresu administracji rządowej, mających charakter zadań stałych, w zadania własne jednostek samorządu terytorialnego. Zdaniem NIK system dotacyjny związany z zadaniami zleconymi działa nieprawidłowo. Kontrolerzy wskazali m.in. niespójne oraz niejasne regulacje, dotyczące zarówno planowania, jak i rozliczania dotacji.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AR

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Samorząd Mazowsza wygrał w sądzie z państwem