Samorządy zamroziły miliardy inwestycji

Agnieszka Jabłońska
30-03-2011, 00:00

Opóźniają się samorządowe inwestycje, na które z UE ma trafić ponad 6 mld zł.

Projekty kluczowe są piętą achillesową urzędów marszałkowskich

Opóźniają się samorządowe inwestycje, na które z UE ma trafić ponad 6 mld zł.

Na najważniejsze inwestycje — budowę dróg, infrastruktury kolejowej, muzeów czy parków technologicznych (tzw. projekty kluczowe) — województwa przeznaczyły z unijnej kasy aż 20,8 mld zł. Choć pieniądze z UE popłyną do nich bez konkursów, wiele z nich nadal pozostaje tylko na papierze. Zdaniem ekspertów, najwyższy czas, by odsiać projekty bez szans na realizację i wyciągnąć te pieniądze z zamrażarki. Resort rozwoju uspokaja i mówi: decydujący będzie przyszły rok.

— W tym roku muszą zostać podpisane ostatnie umowy o dofinansowanie. Pieniądze z projektów, które się nie mają szans na realizację, powinny być skierowane na inne gotowe lub z pozwoleniami na budowę, albo rozdzielone w formie konkursów. Na razie nie widzimy jednak takiego zagrożenia — mówi Marceli Niezgoda, wiceminister rozwoju regionalnego odpowiedzialny za regionalne programy operacyjne.

Odsiew projektów

Mazowsze nie zagospodarowało jeszcze ponad 2 mld zł. Na dodatek z listy do dofinansowania wypadły właśnie trzy projekty za około 120 mln zł, dla których unijne wsparcie miało sięgnąć 55 mln zł. Dotyczyły budowy systemu gospodarki odpadami przez Międzygminny Związek Gmin Regionu Ciechanowskiego za 88 mln zł, przebudowy zabytkowej siedziby Muzeum Archeologicznego w budynku Arsenału Królewskiego czy renowacji siedziby Muzeum Niepodległości w warszawskiej Cytadeli. Do podpisania umów o dofinansowanie daleko także projektom dużej wartości — budowy sieci szerokopasmowej i lotniska w Modlinie. Ponieważ ich wartość przekracza 50 mln EUR, Komisja Europejska będzie je musiała zatwierdzić indywidualnie. Jeśli stwierdzi, że występuje w nich pomoc publiczna, realizacja jeszcze się wydłuży. Preumowy nie ma dodany do listy w tym roku projekt Warszawskiej Kolei Dojazdowej (WKD) za 281 mln zł (zakup taboru).

Mazowsze zapewnia jednak, że statystyki wkrótce się poprawią.

— W kwietniu chcemy podpisać cztery kolejne umowy, a niedługo potem następnych sześć, w tym dwa projekty Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Wszystkie zostały już pozytywnie ocenione — mówi Mariusz Frankowski, dyrektor departamentu strategii i rozwoju w mazowieckim urzędzie marszałkowskim.

Przegląd najważniejszych projektów robi także województwo dolnośląskie.

— Zaktualizowana lista powinna być gotowa pod koniec kwietnia. To, czy jakieś inwestycje z niej spadną, zależy głównie od jakości przygotowania przez nich dokumentacji — ocenia Sławomira Sobieszka, dyrektor wydziału zarządzania RPO w dolnośląskim urzędzie marszałkowskim.

Za większość niegotowych projektów odpowiada jednak sam zarząd regionu: inwestycje opiewające na 409 mln zł z 0,5 mld zł, które nie są zagospodarowane, to własne projekty urzędu marszałkowskiego. Wśród nich są inwestycje drogowe za 175 mln zł (od 2009 r. wlecze się np. projekt przebudowy drogi wojewódzkiej Dzierżoniów — Łagiewniki), kolejowe za 62 mln zł i związane z budową szerokopasmowego internetu za 135 mln zł. Zakasać rękawy będą musiały także województwa warmińsko-mazurskie i lubelskie, które nie podpisały umów na odpowiednio 54 proc. i 53 proc. budżetów na projekty kluczowe. Oznacza to, że do wydania mają jeszcze 818 mln zł i 526 mln zł.

ABW bada

Województwo lubuskie, które trzyma szybkie tempo rozdzielania unijnych funduszy, ma poślizg z podpisaniem na projekty naukowo-technologiczne. Już dziś wiadomo, że harmonogramu nie dotrzymają inwestycje Uniwersytetu Zielonogórskiego (UZ).

— Projekty dotyczące budowy centrów innowacji, m.in. budownictwa zrównoważonego i energii oraz technologii dla zdrowia człowieka, są w trakcie oceny. Do końca 2012 r. raczej nie zdążą — mówi Katarzyna Drożak, zastępca dyrektora departamentu lubuskiego RPO w urzędzie marszałkowskim.

W powijakach jest także budowa portu lotniczego w Zielonej Górze (na inwestycję za 38,6 mln zł miało popłynąć 14,9 mln zł.

— Opóźnienia wynikają ze zmiany koncepcji lotniska. Okazuje się, że trzeba będzie w nie zainwestować więcej pieniędzy. Przeznaczymy na ten cel dodatkowe 20 mln zł — tłumaczy Katarzyna Drożak.

Region ma także inne problemy. Prawidłowość jednego z projektów — Lubuski e-Urząd za 25 mln zł — bada właśnie prokuratura. Śledztwo, w które włączyła się także Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, dotyczy nieprawidłowości przy tworzeniu dokumentacji i postępowaniu przetargowym.

— Urzędy twierdzą, że wszystko jest w porządku, ale ponieważ nie ma spójnego systemu kontroli projektów, tak naprawdę nie wiadomo, co się z nimi dzieje — uważa Jerzy Kwieciński, były wiceminister rozwoju regionalnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Jabłońska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Samorządy zamroziły miliardy inwestycji