LONDYN (Reuters) - Na piątkowym otwarciu notowań największy europejski producent oprogramowania, koncern SAP, pociągnął do góry akcje spółek technologicznych. Jednak w oczekiwaniu na kluczowe dane z USA inwestorzy nie spuszczali wzroku z kontraktów terminowych na Nasdaq 100 i S&P 500.
Kurs SAP wzrósł o 4,1 procent ponieważ zarząd spółki podjął decyzję o wykupie części akcji za 400 milionów euro.
Notowania producenta sprzetu telekomunikacyjnego, Alcatela, zwyżkowały o 4,15 procent, a indeks europejskiego sektora technologicznego zyskał 3,83 procent.
Do godziny 10.00 czasu warszwaskiego indeks Eurotop 300 wzrósł o 2,15 procent, a EuroStoxx 50 o 2,31 procent. Od ubiegłego piątku, gdy znalazły się na najniższych poziomach od trzech lat oba indeksy zyskały 16 procent.
Grudniowe kontrakty terminowe na Nasadaq 100 zyskały dotąd 20 punktów, a na S&P 500 7,1 punktu.
Jednak sytuacja na rynku może zmienić się diametralnie, jeżeli dane o wzroście gospodarczym i nastrojach konsumentów w USA będą gorsze od oczekiwanych.
O godzinie 14.30 czasu warszawskiego Departament Handlu poda ostateczną wartość Produktu Krajowego Brutto(PKB) Stanów Zjednoczonych w drugim kwartale.
Natomiast o 16.00 Uniwersytet Michigan przedstawi korektę danych o nastrojach amerykańskich konsumentów we wrześniu.
Analitycy ankietowani przez Reutera spodziewają się, że PKB wzrósł w drugim kwartale o 0,1 procent, a wskaźnik optymizmu amerykańskich konsumentów osiągnął we wrześniu wartość 79,6 punktu wobec 91,5 punktu w sierpniu.
Na początku notowań w Paryżu spadły akcje dwóch czołowych producentów sprzętu elektrycznego - Legrand i Schneider. Powodem spadku była decyzja Komisji Europejskiej o zablokowaniu fuzji tych firm.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))