Sasin: Marek Chrzanowski nie dorósł do funkcji szefa KNF

PAP
opublikowano: 21-11-2018, 21:43

B. szef KNF Marek Chrzanowski nie dorósł do funkcji, którą sprawował, zachował się nieprofesjonalnie, a czy złamał prawo, to stwierdzi prokuratura - powiedział w środę szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

Chcesz być na bieżąco z tematem afery w KNF zobacz TUTAJ>>

Jacek Sasin
Zobacz więcej

Jacek Sasin fot. Marek Wiśniewski

W jego ocenie, w sprawie KNF służby "działają skutecznie", a odpowiednie czynności zostały wszczęte "natychmiast po tym, jak organy podjęły wiedzę".

Dopytywany w TVN24 dlaczego PiS jest przeciwne powołaniu komisji śledczej w tej sprawie, o co we wtorek zawnioskowała Platforma Obywatelska, Sasin odparł, że komisje śledcze są powoływane tylko wtedy, gdy organy państwa nie działały prawidłowo. Jego zdaniem, w sprawie KNF sytuacja taka nie miała miejsca.

"Gazeta Wyborcza" napisała w ubiegły wtorek, że w marcu 2018 r. ówczesny przewodniczący KNF Marek Chrzanowski zaoferował biznesmenowi Leszkowi Czarneckiemu przychylność dla Getin Noble Banku w zamian za około 40 mln zł - miało to być wynagrodzenie dla wskazanego przez szefa KNF prawnika. Czarnecki nagrał rozmowę, jednak w nagraniu nie znalazła się wypowiedź Chrzanowskiego o tej kwocie. Według biznesmana, Chrzanowski miał mu pokazać kartkę, na której zapisał 1 proc., co według "Wyborczej" miało stanowić część wartości Getin Noble Banku "powiązaną z wynikiem banku".

Adwokat miliardera mec. Roman Giertych przyznał, że słynnej kartki z jednym procentem nie ma, ale - jak przekonywał - jest inny sposób na udowodnienie tego, że istniała. "Pan Czarnecki jest gotowy poddać się badaniu wariograficznemu" - powiedział RMF Giertych.

Po artykule w "GW" Chrzanowski złożył dymisję, a premier ją przyjął. O wszczęciu śledztwa poinformował w ubiegłym wtorek prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Jako wstępną kwalifikację prawną przyjęto art. 231 par. 2 Kodeksu karnego - przekroczenie przez funkcjonariusza publicznego uprawnień celem osiągnięcia korzyści majątkowej przez osobę trzecią. Śledztwo prowadzi śląski wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej.

Sasin został też spytany o informację portalu tvn24.pl oraz "Gazety Wyborczej" o tym, że syn ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego - Kacper Kamiński pracuje w Banku Światowym. Portal podał w swoim artykule, że decydujący wpływ na wybór reprezentantów Polski w tej instytucji ma prezes NBP Adam Glapiński. Według "GW", Kacper Kamiński miał otrzymać "intratną posadę" w Banku Światowym "dzięki NBP" w lipcu 2018 roku.

Sasin powiedział, że decyzję o zatrudnieniu Kacpra Kamińskiego podjął "dyrektor wykonawczy" Banku Światowego. Według niego, prezes NBP nie miał na nią wpływu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

KNF

Puls Biznesu

Polityka / Sasin: Marek Chrzanowski nie dorósł do funkcji szefa KNF