Niemcy "nie chcą modyfikacji" unijnego paktu stabilizacji, ale jego "sensownej interpretacji ekonomicznej" - powiedział w piątek w Wiedniu na konferencji prasowej kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder.
Niemcy, podobnie jak Francja, mają od trzech lat nadmierny deficyt budżetowy, przekraczający granicę 3 proc. PKB, ustaloną w pakcie stabilizacyjnym.
Luksemburg, który sprawuje obecnie przewodnictwo w UE, przedstawi w niedzielę ministrom finansów z krajów UE nowy kompromisowy tekst reformy paktu Stabilności i Rozwoju. Schroeder ma nadzieję, że ministrowie porozumieją się w kwestii reformy paktu, mającego dyscyplinować budżety państw członkowskich.
Jeżeli to gremium nie osiągnie porozumienia, sprawą zajmą się szefowie unijnych państw i rządów na szczycie w Brukseli 22 - 23 marca.