Schyłek dekady leasingu ludzi

Monika Godlewska
opublikowano: 2005-05-04 00:00

Gdy zmieniły się przepisy o leasingu pracowników, firmy nauczyły się je obchodzić. Problem w tym, że kłopoty powrócą już w styczniu 2006 r.

Leasing pracowniczy reguluje ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych wprowadzona w życie w dniu 1 stycznia 2004 r. Jest on specyficzną formą zatrudnienia, w przypadku której pod względem formalnym pracownik zatrudniony jest w agencji pośrednictwa pracy — (od 1 stycznia 2004 r. firma taka nazywana jest agencją pracy tymczasowej), natomiast fizycznie świadczy pracę dla zupełnie innego podmiotu. Firma ta jest jednocześnie klientem agencji pracy tymczasowej i na podstawie faktury rozlicza wszelkie koszty związane z wynagrodzeniem pracownika oraz innymi świadczeniami pracowniczymi, jak np. badania lekarskie czy szkolenia BHP.

Kłopotliwy przepis

Forma zatrudnienia poprzez leasing cieszy się ogromną popularnością w firmach, gdzie występuje wyraźna sezonowość produkcji czy usług i w związku z tym istnieje konieczność dostosowania zatrudnienia do aktualnych potrzeb.

Oprócz prawnego usankcjonowania pracy tymczasowej ustawa wprowadziła ograniczenie świadczenia pracy na rzecz jednej firmy maksymalnie przez 12 miesięcy w ciągu roku. W 2005 r. powstał więc problem z rzeszą pracowników, którzy byli leasingowani przez ostatnią dekadę, a w dniu 1 stycznia 2005 r. stanęli przed możliwością utraty miejsca pracy.

Ustawodawcy wprowadzili ograniczenia stosowania leasingu, aby wymusić na pracodawcach zatrudnienie na stałe pracownika leasingowanego w firmie macierzystej. Praktyka pokazała, iż zamierzenia te się nie spełniły.

Obejścia

Firmy korporacyjne wciąż borykają się z problemem ograniczania etatów, dlatego często nie ma możliwości zatrudnienia pracowników leasingowych na stałe. Pracodawcy często więc stawiani są przed dylematem, czy rozstać się z fachowcem zatrudnionym na zasadzie leasingu pracowniczego i szukać na jego miejsce kogoś nowego, czy nadal współpracować z osobą, omijając przepisy prawne.

Jedną z form omijania niekorzystnych dla przedsiębiorców przepisów jest fikcyjne zatrudnienie pracownika w firmie córce, która została założona właśnie w celu przejmowania pracowników leasingowych, pracujących w firmie matce ponad 12 miesięcy. Dzięki takiemu rozwiązaniu pracownik wykonuje tę samą pracę, tylko na rzecz innego podmiotu. Warto przypomnieć, iż w dniu 1 stycznia 2006 r., czyli po upływie roku pracy pracowników leasingowych na rzecz jednego pracodawcy, ten problem pojawi się na nowo.

Monika Godlewska, dyrektor HR w FPA Group