Semax chce być jak LPP

Magdalena Laskowska
opublikowano: 10-08-2007, 00:00

Przed giełdowym debiutem poznańska firma odzieżowa poprawi wizerunek podstawowej marki, by móc konkurować z liderami.

Przed giełdowym debiutem poznańska firma odzieżowa poprawi wizerunek podstawowej marki, by móc konkurować z liderami.

Kolejny dystrybutor ubrań przygotowuje się do wejścia na warszawski parkiet. Semax, który zarządza trzema markami: Deep, Hot Oil i Vabbi Factory Outlet (VFO), przed debiutem zamierza ulepszyć wizerunek flagowej marki Deep. Zdaniem zarządu firmy, konkurencja wśród odzieżowych spółek na parkiecie jest bardzo silna, dlatego, żeby móc z nimi rywa- lizować, poznańska firma chce się wzmocnić. Semax obiecuje lepszą jakość ubrań importowanych z Dalekiego Wschodu i ciekawsze projekty, które wykonywane są w Polsce.

Z prędkością rywali

— Pracujemy też nad tym, by nasza marka silniej zaistniała w świadomości klientów i stała się bardziej rozpoznawalna. Zatrudniliśmy agencję reklamową Tequila, która nam w tym pomaga. Chcielibyśmy rozwijać się z taką prędkością jak nasi rywale: LPP, Artman czy Reporter i dorównać im pod względem wyników finansowych, i jakości ubrań — mówi Mariusz Szeib, prezes Semaksu.

Wielkopolska firma planuje debiut na koniec 2008 r. lub najpóźniej na początek 2009 r. Na parkiet chce wejść z 200 mln zł przychodów. O strukturze oferty publicznej zarząd nie chce jeszcze mówić.

— Z pewnością sprzedamy nie więcej niż 25 proc. udziałów — mówi Mariusz Szeib.

Ubiegły rok Semax zakończył z 3 mln zł zysku netto, przy przychodach 100 mln zł.

Trafili z kolekcjami

Na koniec tego roku firma spodziewa się wzrostu zysku o 50 proc. i obrotów o 40 proc. Prognozy wydają się realne, zwłaszcza że poznański dystrybutor ubrań ma za sobą udane półrocze. Jego przychody po dwóch kwartałach tego roku sięgnęły 58 mln zł, o zysku zarząd firmy mówi tylko tyle, że był znaczny.

— Najczęściej zyski osiągaliśmy dopiero w drugim półroczu. Tym razem poszło lepiej, dzięki trafionym kolekcjom i gospodarce, która cały czas przyspiesza — mówi Mariusz Szeib.

Poznańska firma jeszcze w tym roku otworzy łącznie 24 salony. Inwestycje sfinansuje z kapitałów własnych i obcych (obligacje emitowane przez Raiffeisen Bank Polska). Semax ma 73 sklepy młodzieżowej marki Deep w Polsce i dwa za granicą, 39 krajowych, dziecięcych punktów pod szyldem Hot Oil i trzy poza krajem oraz 43 VFO z markowymi ubraniami sportowymi, z czego pięć za granicą. Do końca 2009 r. poznańska firma ma mieć około 140 salonów z logo Deep (połowa za granicą), 80 Hot Oil (20 poza krajem) oraz 120 VFO (40 poza Polską).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Semax chce być jak LPP