LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowe sesje na giełdach europejskich zakończyły się zwyżkami. Jednak wzrosty były nieco mnijesze niż na początku notowań, ponieważ indeksy w USA rozpoczęły nowy tydzień od spadków.
Jak dotąd indeks Eurotop 300 wzrósł o 0,14 procent, a Eurostoxx 50 zyskał 0,08 procent.
"Dzisiejsze notowania nie mają większego znaczenia z powodu niewielkich obrotów na rynku" - powiedział Udo Beckwer, makler z Merck Finck w Monachium.
Największa europejska giełda w Londynie była w poniedziałek zamknięta.
Spadkami zakończyły się sesje w Paryżu, Mediolanie i Madrycie. Notowania wzrosły we Frankfurcie, Zurichu i Amsterdamie.
Akcje Deutsche Telekom wzrosły, ponieważ część z 232 milionów akcji niemieckiego operatora należących do fińskiej Sonery już została sprzedana na rynku.
Inwestorzy obawiali się, że cały pakiet, który fiński telekom otrzymał z powodu przejęcia przez DT amerykańskiego VoiceStream, zostanie sprzedany we wrześniu. Zgodnie z pierwotną umową Sonera nie mogła sprzedać akcji wcześniej.
Jednak Deutsche Telekom poinformował, że zwolnił Sonerę z tego obowiązku, a od lipca fiński operator pozbył się 21,9 miliona akcji DT.
Analitycy oceniają, że akcje Sonery stanowią zaledwie 10 procent wszystkich walorów niemieckiej spółki, które znajdą się na rynku po 31 sierpnia. Wygasa wtedy okres, w którym akcjonariusze VoiceStream nie mogą sprzedawać akcji.
Deutsche przedstawi we wtorek swoje wyniki półroczne.
"Większość danych rynek już zna, dlatego nie spodziewam się większych niesopodzianek. Sonera miała zarówno wpływ pozytywny jak i negatywny. Po co Deutsche Telekom ustala datę, do której nie można pozbywać się akcji? Nie wierzę, że inne spółki również dotrzymały terminu" - powiedział Becker.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))