LONDYN (Reuters) - Piątkowe notowania w Europie mogą zacząć się bez wyraźnego kierunku, ponieważ inwestorzy będą czekać na dane o sytuacji na amerykańskim rynku pracy w listopadzie.
W centrum uwagi znajdą się zapewne spółki z branży paliwowej i wydobycia złota, ponieważ do niedzieli Irak musi przedstawić listę prowadzonych programów zbrojeniowych i posiadanych arsenałów wojennych.
Ceny złota wzrosły do najwyższego poziomu od trzech tygodni, podrożała również ropa, ponieważ inwestorzy obawiają się wojny w Zatoce Perskiej. W czwartek prezydent George W. Bush powiedział, że USA posiadają "niezbite dowody", że Irak posiada broń masowego rażenia.
Według bukmacherów w Londynie indeks FTSE-100 wzrośnie o 15-16 procent, a francuski CAC-40 i niemiecki DAX nie ulegną zmianie.
W czwartek amerykańskie indeksy Dow Jones i Nasdaq straciły ponad jeden procent, ale notowania kontraktów terminowych wskazują na razie, że piątkowe sesje za oceanem mogą zacząć się niewielkimi wzrostami.
Zwyżkować mogą również akcje producentów mikroprocesorów, w tym niemieckiego Infineonu i francusko-włoskiego STMicroelectronics, ponieważ amerykański gigant Intel podwyższył prognozy przychodów na czwarty kwartał powyżej oczekiwań analityków.
W obrocie po sesji informacja ta doprowadziła do wzrostu cen akcji Intela o jednego dolara.
Kilka dni temu prognozy przychodów podwyższyli również dwaj inni producenci mikroprocesorów - Advanced Micro Devices i Fairchild Semiconductor International, co może oznaczać, że sprzedaż w okresie przedświątecznym może nie być aż tak słaba jak pierwotnie szacowano.
Intel i AMD są największymi producentami mikroprocesorów na świecie, a niemiecki Infineon w Europie.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))