Sesje w Europie skończyły się zwyżkami

Elektrim Spółka Akcyjna
opublikowano: 2001-09-04 19:05

LONDYN (Reuters) - Mimo pesymistycznych zapowiedzi Ericssona indeksy giełd europejskich wzrosły we wtorek dzięki danym o poprawie sytuacji w amerykańskim przemyśle.

Do godziny czasu warszawskiego indeks Eurotop 300 wzrósł o 1,74 procent, a EuroStoxx 50 zyskał 1,26 procent.

Podczas porannych notowań oba indeksy spadły do najniższych poziomów od października 1998 roku, ponieważ szwedzki Ericsson zapowiedział, że nie spodziewa się poprawy sytuacji na rynku nowych technologii, a Marconi po raz kolejny obniżył prognozy zysku.

Jednak nastroje na rynkach poprawiły się tuż po publikacji wskaźnika aktywności w amerykańskim sektorze wytwórczym. Indeks NAPM wzrósł niespodziewanie w sierpniu do 47,9 punktu wobec 43,6 punktu w lipcu. Analitycy prognozowali, że jego wartość wyniesie 43,9 punktu.

Wprawdzie indeks nadal znajdował się poniżej 50 punktów co oznacza, że aktywność wytwórcza nie przestaje słabnąć, jednak sierpniowy wzrost był pierwszym od 13 miesięcy.

Zdaniem analityków dane te pokazują, że po siedmiu kolejnych obniżkach stóp procentowych, największa gospodarka świata zaczyna się odradzać.

Również amerykańscy inwestorzy z entuzjazmem zareagowali na lepsze dane makroekonomiczne, a indeks Dow Jones zyskał 2,27 procent, a Nasdaq Composite 1,66 procent.

Teraz uczestnicy rynku oczekują na comiesięczny raport o rynku pracy w USA, który zostanie opublikowany w piątek.

Spadków nie uniknęło jednak kilka spółek z sektora nowych technologii. Kurs akcji szwedzkiego producenta telefonów komórkowych Ericssona spadł o 11 procent.

Natomiast brytyjski producent sprzętu telekomunikacyjnego Marconi stracił 1,85 porcent. We wtorek spółka po raz drugi w ciągu zaledwie dwóch miesięcy obniżyła prognozy wyników finansowych i zapowiedziała, że zwolni kolejne 2.000 pracowników.

Europejskiemu sektorowi technologicznemu nie pomogły informacje o fuzji dwóch amerykańskich producentów komputerów osobistych Hewlett-Packard i Compaq Computer.

O 4,5 procent wzrosły natomiast akcje koncernu lotniczego EADS dzięki informacjom, że wietnamskie linie lotnicze zamierzaja kupić pięć samolotów Airbus A-320.

Tyle samo zyskały walory największej na świecie grupy kosmetycznej L'Oreal, ponieważ spółka opublikowała dobre wyniki finansowe.

((Reuters Serwis Polski, tel. +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))