Sesje w USA mogą ponownie zacząć się od spadków

Gdańskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Skanska S.A.
opublikowano: 2001-09-20 14:22

NOWY JORK (Reuters) - Czwartkowe sesje na giełdach w Nowym Jorku mogą rozpocząć się od spadków, ponieważ właściciel linii lotniczych AMR oraz producent oprogramowania Sybase zapowiedzieli, że ich wyniki mogą być słabsze z powodu zeszłotygodniowych ataków na USA.

W trakcie poprzedniej sesji indeksy znalazły się na najniższych poziomach od trzech lat, jednak potem zdołały odrobić część strat na wieść o wysłaniu amerykańskch samolotów bojowych na Bliski Wschód.

"Nadal myślę, że jesteśmy coraz bliżej odbicia. W przeszłości za każdym razem, gdy Ameryka prezentowała swoją siłę militarną indeksy rosły. Jednak teraz wszyscy są straszliwie nerwowi" - powiedział Lance Zipper z Brean Murray & Co.

O godzinie 16.00 czasu warszawskiego rozpocznie się wystąpienie szefa Fed Alana Greenspana na temat kondycji amerykańskiej gospodarki przed komisją bankową Senatu.

Po zamknięciu notowań w środę AMR, Sybase, wydawca prasy Knight Ridder, właściciel linii lotniczych UAL, spółka medialna Media General oraz linie lotnicze Mesa Air Group poinformowały, że ostatnie ataki negatywnie odbiją się na ich wynikach kwartalnych.

Od czasu wznowienia w poniedziałek notowań po czterodniowej przerwie główne indeksy straciły 10 procent.

Do godziny 14.10 czasu warszawskiego grudniowe kontrakty terminowe na Nasdaq 100 spadły o 17 punktów do 1.191 punktów, a Standard & Poor's 500 straciły 16,2 punktu i wyniosły 1.000,6 punktu.

O godzinie 14.30 amerykański rząd przedstawi dane o liczbie Amerykanów, którzy w ubiegłym tygodniu po raz pierwszy wystąpili o zasiłek dla bezrobotnych. Będą to pierwsze dane makroekonomiczne dotyczące okresu po atakach na World Trade Center (WTC) i Pentagon.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))