Wiele osób uprawnionych do pobierania zasiłku Hartz-IV podejmuje się zajęć w niepełnym wymiarze zatrudnienia lub zajęć dorywczych.
Niemiecka Lewica krytykuję to zjawisko jako „ukryte subwencjonowanie zaniżanych wynagrodzeń” przez państwo.
W 2015 r. setki tysięcy Niemców pomimo pracy było zależnych od Hartz-IV, co kosztowało kraj 10,4 mld EUR.
- Miliardy z podatków są przeznaczane na dotowanie stanowisk pracy, które nie zapewniają minimum egzystencjalnego – powiedziała wiceprzewodnicząca partii Sabine Zimmermann.
W ubiegłym roku w Niemczech aż 1,03 miliona gospodarstw domowych z przynajmniej jedną osobą aktywną zawodowo było zależnych finansowo od zasiłku Hatz-IV. Wcześniej przez lata liczba ta utrzymywała się poniżej miliona.
W latach 2007-2015 z tytułu świadczenia gospodarstwom domowym z przynajmniej jedną osobą pracującą wypłaconych zostało łącznie 87,5 mld EUR.
