Co prawda, największego zagrożenia udało się uniknąć po wynikach niedzielnych wyborów w Grecji, jednak sytuacja nie zmieniła się pod tym względem, że Grecja i tak będzie musiała zmierzyć się z narzuconymi jej warunkami pomocowymi - mówi Shirakawa.
Dodaje, że zegarek tyka też w przypadku Hiszpanii.
To jeszcze większa gospodarka niż w przypadku Hellady i skutki mogą być jeszcze groźniejsze. – wyjaśnia gubernator BoJ.