Grupa Lotos jeszcze w 2008 r. dała się zepchnąć BP z pozycji wicelidera rankingu sieci stacji paliw w Polsce. Najnowsze dane Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) pokazują, że sieć pomorskiej spółki dalej się kurczy: w końcu 2009 r. liczyła 327 stacji. W ciągu roku zmniejszyła się o 28. Lotos dał się wyprzedzić kolejnemu rywalowi - Shellowi.

Sama liczba stacji nie mówi wiele o kondycji sieci. Hanka Krzyżańska, prezes zarządzającej nimi spółki Lotos Paliwa, zawsze podkreślała, że ważniejsza jest poprawa efektywności. Dlatego segment detaliczny Lotosu przechodzi gruntowną restrukturyzację.
Więcej - w poniedziałkowym Pulsie Biznesu