Były p.o. szef UOP i b. szef Agencji Wywiadu Zbigniew Siemiątkowski powiedział w środę przed sejmową komisją śledczą ds. PKN Orlen, że służby specjalne wskazywały na niebezpieczeństwo kontraktu z J&S nie z punktu widzenia ekonomicznego, ale z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego państwa.
"Ten kontrakt powielał sytuację, że wisimy na pośredniku, który jest dla nas nietransparentny i niebezpieczny z punktu widzenia interesów energetycznych kraju".
Zdaniem Siemiątkowskiego, służby specjalne, którymi kierował - najpierw UOP, potem AW - wskazywały, że trzeba szukać kontaktów bezpośrednio z właścicielami złóż i próbować uniezależniać się od dostaw ropy z Rosji. Przyznał jednak, że Polska jest skazana w 95 proc. na dostawy rosyjskie.
Szef komisji Józef Gruszka (PSL) pytał, czym różniła się umowa, którą miał podpisać b. prezes PKN Orlen Andrzej Modrzejewski, od tej, którą podpisał kolejny prezes Zbigniew Wróbel.
Siemiątkowski powiedział, że kontrakt Modrzejewskiego zakładał, że J&S będzie dostarczać 75 proc. ropy do Polski; w kontrakcie Wróbla było to mniej więcej 40 proc. "Jednak z punktu widzenia interesów Polski to było i tak o 40 proc. za dużo" - ocenił. "We wszystkich analizach wskazywaliśmy, żeby iść w skuteczny sposób na przejrzystych pośredników, najlepiej rządowych" - dodał. Podkreślił także, że służby specjalne mogą tylko wskazywać na zagrożenie i podpowiadać; od szukania optymalnych rozwiązań są minister skarbu i gospodarki.
"Myśmy podpowiadali, że aby uniezależnić się w jakimś stopniu od dostaw z Rosji, należy dążyć do fuzji z poważnymi partnerami w Europie Środkowo-Wschodniej - wskazywaliśmy na Węgry i Austrię (MOL i OMV - PAP), ale mieliśmy kontrakcję ze strony rosyjskich koncernów, które ostro wchodziły na rynek środkowo-europejski" - powiedział.
Siemiątkowski przypomniał także koncepcję budowy rurociągu Brody-Odessa-Płock-Gdańsk, który miał tłoczyć kazachską ropę. "Problem był jednak w tym, że bardziej Polsce niż Ukrainie zależało na tym, żeby oba te kraje uniezależnić w jakimś procencie od dostaw rosyjskich" - dodał.
as/la/ mw/