Zaraz po otwarciu giełdy tokijskiej, kurs EUR/USD zaczął gwałtownie rosnąć. Od piątkowego zamknięcia do obecnego momentu (9:20), główna para walutowa wzrosła o 120 pipsów, oddalając znacznie groźbę przełamania linii krótkoterminowego trendu wzrostowego. Podczas sesji azjatyckiej zyskał również funt oraz waluty krajów rozwijających się (PLN, HUF). Sam Nikkei 225 wzrósł o 0,89 proc. Sytuacja wciąż jest jednak bardzo niejednoznaczna. Na bardzo niskich poziomach w dalszym ciągu znajdują sie USD/CHF oraz USD/JPY. Od otwarcia sesji azjatyckiej dolar traci w obu tych parach walutowych.
W tym tygodniu kolejne dwa Banki Centralne podejmą decyzję w sprawie stóp procentowych. Przypomnijmy, że w zeszłym przed taką decyzją stanęły władze monetarne Australii, Wielkiej Brytanii oraz Kanady, i tylko w tym ostatnim kraju zdecydowano się na podwyżkę stóp. W środę decyzję o koszcie pieniądza na najbliższy okres podejmie Bank Centralny Nowej Zelandii, a w czwartek Bank Centralny Szwajcarii. Ponadto w tym tygodniu poznamy kilka istotnych publikacji makro. Najważniejszymi z nich będą odczyty inflacji konsumenckiej i producenckiej oraz sprzedaży detalicznej w USA. W poniedziałek będziemy musieli się jeszcze uzbroić w cierpliwość, istotnych informacji będzie brak.
EUR/PLN
Para EUR/PLN znajduje się na coraz niższych poziomach i bardzo
prawdopodobne, że trend sie utrzyma w najbliższym czasie. Dzięki dobrym
nastrojom od początku tygodnia kurs kolejny raz zbliżył sie do wsparcia na
wysokości 3,9205, wynikającego ze zniesienia 76,4 proc. ostatniego silnego
impulsu wzrostowego. Przełamanie tego poziomu byłoby sygnałem dla
niedźwiedzi i zapoczątkowało ruch byc może nawet do poziomu 3,8500.
Przypomnijmy, że gdy kurs ostatnim razem znalazł się na tym poziomie, doszło do
interwencji NBP przeciwko nadmiernej aprecjacji złotego.
EUR/USD
Poprawa nastrojów inwestycyjnych wywołana lepszymi danymi z
największych światowych gospodarek, w czwartek z USA, a w sobotę z Chin, tym
razem została jednoznacznie odczytana przez inwestorów grających na głównej
parze walutowej. EUR/USD rośnie od momentu otwarcia rynku azjatyckiego.
Technicznie sytuacja wygląda na klarowną. Najbliższym celem powinien być poziom
1,2927, chociaż przez dłuższą chwilę opór stanowić mogą okolice 1,2875.
Zdecydowanie mniej prawdopodobny jest ruch południowy. Gdyby jednak taki
nastąpił, wsparciem będzie linia krótkotertminowego trendu wzrostowego
przebiegająca dzisiaj w okolicach 1,2710.
GBP/USD
Funt dzisiaj od rana podąża śladem euro. Środek tygodnia może być
decydujący dla tej waluty. Zarówno we wtorek, w środę jak i w czwartek poznamy
istotne dane z brytyjskiej gospodarki. We wtorek i środę dowiemy się jak
kształtowały się ceny dóbr konsumcyjnych oraz ich prognozy na najbliższy okres.
W środę ponadto zostaną ogłoszone dane z rynku pracy. W czwartek natomiast
wyniki sprzedaży detalicznej w sierpniu. Technicznie wsparciem będzie poziom
między 1,5329 a oporem 1,5579.
USD/JPY
Ostatnia trzydniowa korekta wzrostowa jest wpisana w trwający już
od dłuższego czasu trend spadkowy. Nic nie wskazuje bowiem na zmianę jego
kierunku w najbliższym czasie. Nawet poprawa nastrojów może jedynie chwilowo
wpłynąć na wzrosty pary USD/JPY. W średnim terminie, najprawdopodobniej w tym
tygodniu zostanie przetestowane 15-letnie minimum na wysokości 83,34. Do
ewentualnych wzrostów mogłoby doprowadzić dopiero przełamania oporu znajdującego
się na wysokości 86,37.
Kamil Rozszczypała
DM IDM