Silny wzrost EUR/USD po otwarciu w Azji

Kamil Rozszczypała
opublikowano: 13-09-2010, 11:14

Lepsze od oczekiwań dane z największych na  świecie gospodarek odczytane w poprzednim tygodniu zostały zdyskontowane przez weekend na tyle pozytywnie, aby nowy tydzień zacząć od mocnego uderzenia.

Zaraz po otwarciu giełdy tokijskiej, kurs EUR/USD zaczął gwałtownie rosnąć. Od piątkowego zamknięcia do obecnego momentu (9:20), główna para walutowa wzrosła o 120 pipsów, oddalając znacznie groźbę przełamania linii krótkoterminowego trendu wzrostowego. Podczas sesji azjatyckiej zyskał również funt oraz waluty krajów rozwijających się (PLN, HUF). Sam Nikkei 225 wzrósł o 0,89 proc. Sytuacja wciąż jest jednak bardzo niejednoznaczna. Na bardzo niskich poziomach w dalszym ciągu znajdują sie USD/CHF oraz USD/JPY. Od otwarcia sesji azjatyckiej dolar traci w obu tych parach walutowych.

W tym tygodniu kolejne dwa Banki Centralne podejmą decyzję w sprawie stóp procentowych. Przypomnijmy, że w zeszłym przed taką decyzją stanęły władze monetarne Australii, Wielkiej Brytanii oraz Kanady, i tylko w tym ostatnim kraju zdecydowano się na podwyżkę stóp. W środę decyzję o koszcie pieniądza na najbliższy okres podejmie Bank Centralny Nowej Zelandii, a w czwartek Bank Centralny Szwajcarii. Ponadto w tym tygodniu poznamy kilka istotnych publikacji makro. Najważniejszymi z nich będą odczyty inflacji konsumenckiej i producenckiej oraz sprzedaży detalicznej w USA. W poniedziałek będziemy musieli się jeszcze uzbroić w cierpliwość, istotnych informacji będzie brak.

EUR/PLN
Para EUR/PLN znajduje się na coraz niższych poziomach i bardzo prawdopodobne, że trend sie utrzyma w najbliższym czasie. Dzięki dobrym nastrojom od początku tygodnia kurs kolejny raz zbliżył sie do wsparcia na wysokości 3,9205, wynikającego ze zniesienia 76,4 proc. ostatniego silnego impulsu wzrostowego. Przełamanie tego poziomu byłoby sygnałem dla niedźwiedzi  i zapoczątkowało ruch byc może nawet do poziomu 3,8500. Przypomnijmy, że gdy kurs ostatnim razem znalazł się na tym poziomie, doszło do interwencji NBP przeciwko nadmiernej aprecjacji złotego.

EUR/USD
Poprawa nastrojów inwestycyjnych wywołana lepszymi danymi z największych światowych gospodarek, w czwartek z USA, a w sobotę z Chin, tym razem została jednoznacznie odczytana przez inwestorów grających na głównej parze walutowej. EUR/USD rośnie od momentu otwarcia rynku azjatyckiego. Technicznie sytuacja wygląda na klarowną. Najbliższym celem powinien być poziom 1,2927, chociaż przez dłuższą chwilę opór stanowić mogą okolice 1,2875. Zdecydowanie mniej prawdopodobny jest ruch południowy. Gdyby jednak taki nastąpił, wsparciem będzie linia krótkotertminowego trendu wzrostowego przebiegająca dzisiaj w okolicach 1,2710.

GBP/USD
Funt dzisiaj od rana podąża śladem euro. Środek tygodnia może być decydujący dla tej waluty. Zarówno we wtorek, w środę jak i w czwartek poznamy istotne dane z brytyjskiej gospodarki. We wtorek i środę dowiemy się jak kształtowały się ceny dóbr konsumcyjnych oraz ich prognozy na najbliższy okres. W środę ponadto zostaną ogłoszone dane z rynku pracy. W czwartek natomiast wyniki sprzedaży detalicznej w sierpniu. Technicznie wsparciem będzie poziom między 1,5329 a oporem 1,5579.

USD/JPY
Ostatnia trzydniowa korekta wzrostowa jest wpisana w trwający już od dłuższego czasu trend spadkowy. Nic nie wskazuje bowiem na zmianę jego kierunku w najbliższym czasie. Nawet poprawa nastrojów może jedynie chwilowo wpłynąć na wzrosty pary USD/JPY. W średnim terminie, najprawdopodobniej w tym tygodniu zostanie przetestowane 15-letnie minimum na wysokości 83,34. Do ewentualnych wzrostów mogłoby doprowadzić dopiero przełamania oporu znajdującego się na wysokości 86,37.

Kamil Rozszczypała
DM IDM

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Rozszczypała

Polecane