Skarb Państwa ruszył do rozmów z Eureko o PZU

Piotr Kuczyński
opublikowano: 2003-09-23 15:33

Skarb Państwa ruszył do rozmów z Eureko o PZU Wojciech Moskwa WARSZAWA (Reuters) - Resort skarbu państwa powrócił we wtorek do rozmów z Eureko,
po tym jak zarejestrowany w Holandii koncern zdecydował się rozwiązać konflikt dotyczący
PZU w międzynarodowym sądzie arbitrażowym. Ten spór psuje obraz Polski na arenie międzynarodowej i może sprawić, że na niespełna
rok przez przystąpieniem do Unii Europejskiej Polska będzie postrzegana jako kraj, w
którym nie przestrzega się zasad ładu korporacyjnego. Jeżeli Eureko wygra, to będzie
to kosztować polskiego podatnika miliony złotych, uważają analitycy. Eureko stoi na stanowisku, że resort skarbu nie wywiązał się z umowy prywatyzacyjnej
z 2001 roku i zablokował przejęcie kontroli nad PZU przez konsorcjum Eureko i Bank
Millennium, które w 1999 roku kupiło 30 procent PZU. Te pierwsze rozmowy od objęcia teki ministra przez Piotra Czyżewskiego w kwietniu
tego roku, mogą oznaczać, że strony pragną złagodzić głośny i niewygodny konflikt. "Spotkanie przebiegało w dobrej atmosferze" - powiedział Reuterowi przed spotkaniem
gabinetu minister Czyżewski. Minister skarbu powiedział gazecie "Parkiet", iż liczy na to że na spotkaniu dojdzie
do przełamania impasu we wzajemnych stosunkach akcjonariuszy. "Minęło tyle czasu odkąd rozmawialiśmy z ministrem, że patrzymy na to spotkanie
pozytywnie" - powiedziała Lorrie Morgan, rzeczniczka Eureko. Arbitraż potrwa do końca 2004 roku, ale kwota odszkodowania jakiej domaga się Eureko
będzie znana dopiero w połowie przyszłego rok, dodała Morgan. Zdaniem analityków, Eureko trudno będzie dowieść, że poniosło straty z tytułu nie
objęcia kontroli nad PZU w końcu 2001 roku, ponieważ w tym czasie wyceny ubezpieczycieli
ostro spadły po tragedii 11 września w Nowym Jorku. "Arbitraż jest w tym przypadku bardziej kwestią prestiżu, bowiem Eureko trudno
będzie udowodnić straty" - powiedział prezes jednego z zagranicznych banków w Polsce. Jednak podobna sprawa arbitrażowa w Czechach, którą prowadził ten sam arbiter co
Eureko, zakończyła się wygraną i dużą rekompensatą dla amerykańskiej spółki. W marcu trybunał arbitrażowy uznał, że Czechy muszą wypłacić 350 milionów dolarów na
rzecz Central European Media Enterprises, czyli wielokrotność inwestycji firmy, za
niezabezpieczenie jej interesów w czeskiej stacji telewizyjnej. Eureko i Millennium zapłaciły trzy miliardy złotych za 30-procentowy udział w PZU. ((Autor: Wojciech Moskwa; Redagowała: Olga Markiewicz, [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700 Reuters Messaging:
[email protected]))