Skarb wymieni prezesa w PIR

Mariusz Grendowicz powoli kończy misję jako prezes Polskich Inwestycji Rozwojowych. Skarb szykuje już konkurs

Dni Mariusza Grendowicza na stanowisku prezesa Polskich Inwestycji Rozwojowych (PIR) są policzone. Z naszych informacji wynika, że ministerstwo skarbu przygotowuje się do ogłoszenia konkursu na nowego szefa funduszu.

Zobacz więcej

Mariusz Grendowicz fot. Puls Biznesu

Zmęczenie lub zamieszanie

W konkursie Mariusz Grendowicz raczej nie wystartuje. O przyczynach końca jego misji nasze źródła mówią różnie. Jedne wskazują na zmęczenie nieustanną falą krytyki. Wystarczy przypomnieć, jak niepochlebnie mówił o braku efektów działania PIR Bartłomiej Sienkiewicz, minister spraw wewnętrznych, w nagraniu ujawnionym przez tygodnik „Wprost”. Ekipa PIR ripostowała wtedy, że w niewielu funduszach analizy prowadzone są tak sprawnie, jak u nich. Zmęczony Grendowicz miałby mieć już ochotę na inne wyzwania zawodowe.

Inne źródła przekonują, że przyczyną jest raczej zła atmosfera na linii PIR — ministerstwo skarbu. Szef funduszu miał się nie zgadzać z pomysłami właściciela. Nie pomogło też na pewno zamieszanie wokół Hawe, czyli spółki Marka Falenty, podejrzanego w aferze taśmowej. PIR podpisał z Hawe list intencyjny w sprawie budowy światłowodów.

Skarb miał mieć pretensje, że partner nie został przez PIR wystarczająco sprawdzony i że afera odbiła się też na wizerunku funduszu. Grendowiczowi nie pomaga też zapewne fakt, że na stanowisko powołał go jeszcze poprzedni minister skarbu, Mikołaj Budzanowski. Nie ma jeszcze giełdy nazwisk, które mogłyby pojawić się w konkursie na nowego prezesa PIR.

Pod skrzydła BGK

Wymiana prezesa to kolejna rewolucyjna informacja dla funduszu, który formalnie istnieje od nieco ponad roku. Powołany do życia po to, by wspólnie z Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK) wspierać najważniejsze inwestycje infrastrukturalne w kraju, przyszłość ma w tej chwili niepewną.Włodzimierz Karpiński, minister skarbu, ogłosił w zeszłym tygodniu, że planuje połączyć PIR z BGK, by stworzyć „polski EBOR”.

Nie podał jednak, jak to połączenie miałoby wyglądać. Zaalarmowany rynek spekulował o likwidacji PIR. Resort skarbu temu jednak zaprzecza. „MSP nie planuje zmian, jeśli chodzi o istnienie i funkcjonowanie PIR. Analizujemy natomiast aspekty związane z zapewnieniem optymalnej struktury zarządzania jego aktywami. Jednym z rozważanych wariantów jest ufunduszowienie PIR” — podał w piątek resort skarbu w komunikacie.

Można więc przypuszczać, że PIR stanie się jednym z funduszy działających w ramach BGK. MSP podaje, że planowana zmiana nastąpi do końca 2015 r. Nasze źródła podkreślają też, że PIR, jako wehikuł inwestycyjny, jest potrzebny, bo może wziąć na siebie takie ryzyko, którego nie weźmie bank, czyli instytucja oferująca finansowanie dłużne.

Przykładowo, w przypadku podpisanej w zeszłym tygodniu z Lotosem umowy na finansowanie prac na Bałtyku PIR wziął na siebie ryzyko związane z wahaniami cen ropy naftowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Skarb wymieni prezesa w PIR