Skarbie, spłać stare obligacje

Joanna Barańska
opublikowano: 25-04-2007, 00:00

Parlament ma rok na opracowanie przepisów pozwalających na godziwy wykup przedwojennych obligacji państwowych.

Parlament ma rok na opracowanie przepisów pozwalających na godziwy wykup przedwojennych obligacji państwowych.

Jeśli za rok właściciele przedwojennych obligacji nie będą mogli uzyskać rozsądnych pieniędzy za swoje papiery, sądy będą mogły waloryzować ich wartość tak, aby odpowiadała ówczesnej wartości — uznał Trybunał Konstytucyjny (TK).

Skargi do TK złożyli Wiktor Zięba oraz Jolanta i Bogusław Machowie, właściciele obligacji skarbu państwa. W przypadku Zięby chodzi o pożyczkę dolarową z 1930 r., konsolidacyjną z 1936 r. i inwestycyjną z 1935 r. Najpóźniejszy termin wykupu to 1985 r. Obligacje państwa Machów to papiery tzw. renty ziemskiej, którymi skarb płacił za ziemię po reformie rolnej z 1935 r.

Wszyscy skarżący dochodzili praw z obligacji w sądach powszechnych. Sądy uznały ważność dekretu z 1949 r. o zaciąganiu nowych i określaniu wysokości nieumorzonych zobowiązań pieniężnych, w którym państwo zobowiązywało się do wykupu — choć nie od razu — przedwojennych obligacji. Wykupu nie było, a choć zdaniem sądów zobowiązanie nadal istnieje, utraciło jakąkolwiek wartość ekonomiczną. Tymczasem Wiktor Zięba uważa, że 180 USD i 70 tys. zł sprzed wojny odpowiada dziś 3 mln zł przeliczonym według ceny złota z odsetkami.

— Pogwałcono prawo własności, zasadę poszanowania praw nabytych, niedziałania prawa wstecz i równości, bo obligatariusze niebędący polskimi obywatelami zostali spłaceni na mocy umów międzynarodowych — mówi Marek Gajek, adwokat Wiktora Zięby.

Zaskarżony został dekret o wysokości zobowiązań, przepisy z 1950 i 1964 r. zmieniające terminy przedawnienia zobowiązań i art. 12 noweli kodeksu cywilnego z 1990, który każe stosować skrócony termin przedawnienia do zobowiązań sprzed 1950 i nie pozwala użyć waloryzacji sądowej.

I ten przepis podważył TK. Podkreślił, że nie może zastępować ustawodawcy, do którego należy uregulowanie sposobu zadośćuczynienia obligatariuszom i dlatego dał roczny termin wycofania przepisu.

— Daje to parlamentowi czas na rozwiązanie sytuacji prawnej zainteresowanych. Jeśli tak się nie stanie, będą oni mogli dochodzić roszczeń na drodze sądowej z zastosowaniem waloryzacji sądowej —zaznaczył sędzia Wojciech Hermeliński.

Wyrok dotyczy tylko zobowiązań pieniężnych wynikających z obligacji emitowanych przez skarb i powstałych przed 30 października 1950 r.

Według Maliny Tarczyńskiej-Kubiak, adwokat państwa Machów, wartość niewykupionych przedwojennych obligacji wynosi 2,5 mld zł. We wrześniu 2006 r. rząd szacował ją na 5 mld zł. Premier w piśmie do TK twierdził, że skutki wykupu obligacji dla budżetu nie dadzą się przewidzieć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu