Skarbiec TFI łączy siły z JP Morgan AM

Jagoda Fryc
opublikowano: 2013-01-24 08:40

W ofercie towarzystwa pojawią się produkty master- -feeder oparte na funduszach amerykańskiego giganta.

Półtora roku trwały negocjacje pomiędzy JP Morgan Asset Management i Skarbcem TFI. W końcu obie firmy doszły do porozumienia i na przełomie pierwszego i drugiego półrocza polscy inwestorzy będą mogli spróbować owoców współpracy.

Marek Rybiec, prezes Skarbca TFI, cieszy się z poszerzenia oferty, a partner — JP Morgan AM — liczy na korzyści z dostępu do platformy sprzedażowej. [FOT. GK]
Marek Rybiec, prezes Skarbca TFI, cieszy się z poszerzenia oferty, a partner — JP Morgan AM — liczy na korzyści z dostępu do platformy sprzedażowej. [FOT. GK]
None
None

Do tej pory JP Morgan AM oferował w Polsce 26 funduszy (część zabezpieczonych przed ryzykiem kursowym), głównie w private bankingu oraz inwestorom instytucjonalnym, takim jak ubezpieczyciele. Teraz amerykański gigant zarządzania (1,4 bln USD aktywów) chce z pomocą polskiego towarzystwa wejść w detal. Na początek Skarbiec TFI przyjmie pod swój dach fundusz parasolowy z czterema wydzielonymi subfunduszami o charakterze master-feeder (dwa o strategii akcyjnej oraz dwa obligacyjne), inwestujące całość aktywów w produkty zarządzane przez JP Morgan AM.

— Byliśmy pod wrażeniem osiągnięć, zarówno inwestycyjnych, jak i biznesowych, wielu polskich firm zarządzających aktywami. Jednak z naszego punktu widzenia najistotniejszą przewagą Skarbca TFI jest posiadanie wielu znaczących partnerów biznesowych, szeroka sieć dystrybucji i innowacyjność— tłumaczy Berndt May, dyrektor zarządzający JP Morgan AM. Wniosek o zgodę na utworzenie nowego „parasola” Skarbiec TFI złoży do Komisji Nadzoru Finansowego w ciągu miesiąca.

— Rozpoczynająca się współpraca, łącząca doświadczenie i umiejętności w zarządzaniu aktywami, uatrakcyjnią i uzupełnią naszą ofertę produktową. Fundusze zagraniczne, choć bardzo atrakcyjne, są często niezrozumiałe dla krajowego inwestora ze względu na bogactwo strategii oraz klas jednostek uczestnictwa. Dlatego chcemy sprzedawać je jako polskie produkty, pod polskim prawem, dzięki czemu staną się bardziej przejrzyste dla polskiego klienta — tłumaczy Piotr Kuba, wiceprezes Skarbca TFI.

Fundusze powiązane, tzw. master-feeder, lokują całość aktywów w jednostki uczestnictwa innego funduszu źródłowego. Na polskim rynku tego rodzaju produkty oferuje m.in. Investors TFI, który w ten sposób dystrybuuje fundusze DWS. Zaletą takich rozwiązań jest możliwość czerpania korzyści płynących z inwestycji na rynkach, do których nie posiadają dostępu polscy zarządzający. Fundusze master-feeder ze stajni Skarbca TFI mają być też bardziej konkurencyjne pod względem opłat za zarządzanie — będą one wyższe niż w funduszach zagranicznych, ale dużo niższe w porównaniu z opłatami pobieranymi przez krajowe fundusze.

— Na pewno będzie to mniej niż 4 proc. w skali roku w przypadku funduszy akcyjnych — zapewnia Piotr Kuba. Fundusze master-feeder Skarbca i JP Morgana będą dostępne dla klientów nawet od 100 zł.