Dane okazały się mieszane. Dużo lepsze od prognoz były indeks ISM dla przemysłu (wzrost do najwyższego poziomu od września 2008 r.) oraz wskaźnik nastroju Uniwersytetu Michigan (aprecjacja do 65,1 pkt wobec oczekiwań rzędu 61 pkt).
Rozczarował za to odczyty dynamiki zamówień w przemyśle (spadek o 0,9 proc. przy porognozie minus 0,8 proc.). W przypadku zamówień na dobra trwałego użytku odnotowano spadek o 0,7 proc. symbolicznie lepszy od projekcji (-0,8 proc.).
Gracze zawiedli się szczególnie na wynikach Chevron. Wicelider amerykańskiego rynku paliwowego miał kwartalny zysk netto o ponad 64 proc. niższy niż rok wcześniej. Co gorsze znacząco pogorszyły się również przychodu spółki.
Pod kreską, notując najmocniejszy od kilku miesięcy spadek, kwotowane są
akcje MasterCard. Mimo że spadając o 18 proc. zysk na akcję przebił prognozy
analityków, jednak największy rywal, Visa, miał w tym samym okresie ponad 50
proc. wzrost profitów.