Biznesmen żąda odszkodowania za niesłuszne — jego zdaniem — zniesławianie go przez prokuraturę w mediach.
Grzegorz Ślak ujawnił wczoraj szczegóły pozwu przeciw prokuratorowi Markowi Wełnie, złożonego w piątek w sądzie w Krakowie. To pozew o zniesławienie w mediach i ochronę dóbr osobistych. Dawny prezes orlenowskiej rafinerii Trzebinia żąda odszkodowania i przeprosin w ogólnopolskich gazetach i telewizji.
Chce zakończenia toczonej wobec niego od lat sprawy o rzekome uszczuplenie podatkowe na kwotę 764 mln zł. Miało do niego dojść, gdy kierował Trzebinią. Ślak przypomina, że zgodnie z orzeczeniem Urzędu Kontroli Skarbowej takiego uszczuplenia nie było. Tymczasem prokurator wciąż zapowiada akt oskarżenia.
— Nie godzę się na to, żeby prokurator prowadził sprawę w nieskończoność i oczerniał mnie w mediach, wypowiadając się bez związku z faktami i prawem — mówi Grzegorz Ślak.
Marek Wełna odmówił skomentowania pozwu do czasu zapoznania się z jego treścią.