Śląsk musi znaleźć 1,6 mld zł na drogę

MT
opublikowano: 27-03-2007, 00:00

Śląskie miasta muszą sypnąć groszem, jeśli chcą mieć trasę średnicową.

Śląskie miasta muszą sypnąć groszem, jeśli chcą mieć trasę średnicową.

Trwają przygotowania do budowy Drogowej Trasy Średnicowej (DTŚ) Katowice — Dąbrowa Górnicza. Ma ona przebiegać przez Mysłowice, Sosnowiec, Będzin. Koszt inwestycji szacowany jest na 1,6 mld zł. Zgodnie z podpisanym jesienią 2004 r. porozumieniem między gminami i spółką DTŚ, miały one współfinansować wydatki. Liczono też, że uda się uzyskać znaczną kwotę z Unii Europejskiej. Tymczasem okazało się, że w rachubę może wchodzić zaledwie 25 mln EUR (100 mln zł), czyli około 5 proc. wydatków. W związku z tym do końca czerwca gminy mają określić, jakie koszty mogą ponieść w ciągu trzech lat w związku planowaną budową odcinka drogi. Z wstępnych danych wynika, że Katowice musiałyby wydać 50 mln zł, Dąbrowa Górnicza 72 mln zł, a Sosnowiec 95 mln zł. Wsparcie zapewnił także Śląski Urząd Marszałkowski.

DTŚ to wiodąca droga przez aglomerację śląską. Wcześniej wybudowano odcinek łączący stolicę miasta z Rudą Śląską.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu