Smart, to mały samochodzik dla dwóch osób, któremu nikt nigdy nie wróżył wielkiej popularności. Tymczasem firma wchodząca w skład koncernu DaimlerChrysler inwestuje w tę markę i tworzy kolejne modele samochodu.
Smart z założenia miał być mały, aby bez problemu poradzić sobie w miejskich korkach, a kierowca mógł zaparkować w miejscach nie osiągalnych dla innych samochodów. Udało się. Na ulicach europejskich miast jeździ coraz więcej Smartów, a ich kierowcy są zadowoleni ze swoich pojazdów.
Smart Roadster zmienia nieco oblicze tej marki. Jest to mały sportowy bolid, o którym złośliwi mówią, że nie kupią, bo dzieci już mają za dużo zabawek. Tak naprawdę samochód oprócz tego, że jest mały, to wygląda bardzo nowocześnie i wesoło. Wypukłe przednie błotniki, mała maska i 4 jeszcze mniejsze reflektory. Przeszklony tył samochodu w wersji coupé nie przypomina żadnego ze znanych aut. Prezentuje się jednak dość efektownie. Poziome spore lampy, masywny zderzak i nadkola wystające na zewnątrz. Jeśli styliści Smarta chcieli stworzyć mały ale wyróżniający się pojazd — to naprawdę im się udało.
W seryjnym wyposażeniu Smarta Roadstera i Roadstera coupé znalazły się np. elektroniczny system stabilizacji pojazdu ESP, który pomaga kierowcy w trudnych sytuacjach, kiedy samochód próbuje wymknąć się spod kontroli. Jest także ABS z systemem BAS wspomagającym siłę hamowania w sytuacjach awaryjnych, czy system ASR zapobiegający poślizgowi kół podczas ruszania. Auto z silnikiem o pojemności 700 cm sześc. dysponuje mocą 82 KM. Dzięki temu samochód ważący prawie 800 kg przyspiesza od 0 do 100 km/h w 10,5 s.
Jedynym problemem w przypadku nowych Smartów mogą być ich ceny, kształtujące się na poziomie od ponad 68 do 90 tys. zł.
