Smithfield ma teraz markę

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2004-08-09 00:00

Logo Morlin na pewno pomoże Amerykanom zwiększyć rentowność sprzedaży w kraju i ułatwi ekspansję za granicą.

W czwartek hiszpańska firma Campofrio Alimentacion ogłosiła, że sprzeda polską spółkę — Morliny — amerykańskiemu koncernowi Smithfield Foods, właścicielowi Animexu. Obie strony podpisały w tej sprawie list intencyjny. Analitycy są zgodni, co do tego, że włączenie Morlin do grupy Animex znacznie zwiększy jej konkurencyjność — i to nie tylko na polskim rynku.

Mięsny tandem

— Cena, jaką zapłaci Smithfield za Morliny, wydaje się relatywnie niska, biorąc pod uwagę fakt, że sama marka wyceniana jest na ponad 100 mln zł — mówi Remigiusz Sopel, analityk Internetowego Domu Maklerskiego, który wprowadził na giełdę m.in. Zakłady Mięsne Duda.

Jego zdaniem, wykorzystanie potencjału produkcyjnego Animexu w połączeniu z marką Morlin zaowocuje zwiększeniem rentowności sprzedaży. Wiodącą marką Animexu jest w Polsce Krakus. Firma stara się obecnie zwiększyć jej udziały w rynku poprzez kampanię reklamową i poszerzenie asortymentu oferowanych produktów.

— Połączenie potencjału Morlin i Animexu pozwoli osiągnąć około 13-proc. udział w krajowym rynku mięsa czerwonego — mówi Stanisław Zięba, sekretarz Związku Producentów, Eksporterów i Importerów Mięsa.

Jego zdaniem, konsolidacja branży mięsnej w naszym kraju jest nieunikniona i potrzebna, po to by polskie przedsiębiorstwa zaczęły się liczyć na rynku UE. Dzięki fuzji powstanie tylko średnia firma w skali europejskiej.

— Przy pełnym wykorzystaniu efektu synergii, połączenie Morlin i Animeksu wzmocni pozycję wszystkich spółek grupy. W rezultacie wzrośnie również skup żywca od polskich rolników, którzy mają możliwości i chęć rozwoju hodowli — uważa Morten Jensen, dyrektor generalny Animeksu.

Wielka gra

Po fuzji na rynku mięsa czerwonego dominować będą dwie firmy: Animex i giełdowy Sokołów.

— W naszej grupie jest sześć zakładów mięsa czerwonego, Animex z Morlinami będzie miał ich łącznie cztery. Dzięki temu potencjał obu firm w tym segmencie rynku będzie porównywalny — komentuje Jerzy Majchrzak, dyrektor biura zarządu Sokołowa.

W grupie Animex są też cztery zakłady drobiarskie.

Skonsolidowane, roczne przychody grupy ze sprzedaży przekraczają 1,5 mld zł. Wartość obrotu Morlin wyniosła w ubiegłym roku 375 mln zł.