Śnieżkę zdołował IV kw.

Anna Bytniewska
opublikowano: 2008-02-27 00:00

W ostatnim kwartale 2007 r. producent farb spuścił z tonu. Ale prognozy zysku na ten rok nie są złe.

W ostatnim kwartale 2007 r. producent farb spuścił z tonu. Ale prognozy zysku na ten rok nie są złe.

Ale plama — tak można podsumować wyniki producenta farm i lakierów w czwartym kwartale 2007 r. Były dużo gorsze niż w tym samym okresie 2006 r. Śnieżka zarobiła na czysto jedynie 322 tys. zł, podczas rok wcześniej ponad 1,6 mln zł. Wynik na działalności operacyjnej okazał się około 1 mln zł niższy od wypracowanego w końcówce 2006 r. i sięgnął 2,9 mln zł. Jedynie przychody wzrosły, ale nieznacznie — z 73,2 mln zł do 76,8 mln zł. Nic dziwnego, że kurs zanurkował o 7 proc.

Lepsze okazały się wyniki Śnieżki w całym 2007 r. Po czterech kwartałach przychody przekroczyły 473,9 mln zł, podczas gdy rok wcześniej 411,6 mln zł. Zysk netto w tym okresie wyniósł prawie 35,2 mln zł (w 2006 r. nieco ponad 33 mln zł). Spółka poprawiła też wynik netto na działalności operacyjnej spółki — o 8 mln zł, do nieco ponad 52 mln zł.

— Czwarty kwartał 2006 r. był dla branży bardzo dobry, wyznaczył więc wysoki próg, który trudno było spółce ponownie przekroczyć w końcu 2007 r. — wyjaśnia Krzysztof Pado z Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

Jego zdaniem, na wynik czwartego kwartału ubiegłego roku wpływ miał też wzrost kosztów sprzedaży i kosztów zarządu.

Prognozy na 2008 r. są umiarkowane.

— Przychody spółki powinny wynieść 530 mln zł, a zysk netto 42 mln zł. To powinien być dla niej dobry rok na rynkach zagranicznych. Procentować mają nakłady inwestycyjne Śnieżki — ocenia Krzysztof Pado.