Firma chce kupić Polmos Białystok i wzmocnić eksport polskich wódek. Ale sprzeda część aktywów, by nie drażnić urzędu antymonopolowego.
Sobieski Dystrybucja, do którego należy 33 proc. polskiego rynku sprzedaży alkoholi, rusza po Pol-mos Białystok, mogący poszczycić się 21-proc. udziałem w rynku produkcji wódek. Jego sztandarowymi markami są Żubrówka i Absolwent. Nie milkną jednak pytania, czy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgodzi się na transakcję firm, które już dziś mają tak mocną pozycję.
Bez dominacji
— Nie zamierzamy przekraczać 50 proc. udziałów w rynku. Jeśli kupimy akcje Polmosu Białystok, sprzedamy część swoich aktywów — mówi Krzysztof Tryliński, prezes Sobieski Dystrybucja.
Nie ujawnia jednak, z którymi aktywami firma może się rozstać. Sztandarową jej marką jest wódka Sobieski (4,5 proc. rynku) oraz popularne wódki o dużym wolumenie sprzedaży i niższej rentowności, takie jak Starogardzka (13,3 proc.) oraz Krakowska (6,2 proc.).
Sobieski Dystrybucja zapewnia, że nie zależy mu na walce o kolejne udziały w rynku krajowym. Zamierza skupić się na lansowaniu polskich wódek za granicą.
Pępek świata alkoholi
— Rozpoznawalność polskiej wódki na świecie jest słaba. Chcielibyśmy więc stworzyć w Białymstoku centrum światowe i rozwijać eksport — zapowiada Krzysztof Tryliński.
Twierdzi, że firma nie podjęła jeszcze decyzji, czy alkohole Pol-mosu Białystok będzie za granicą promować i sprzedawać dzię- ki własnej sieci sprzedaży, czy też wykorzysta światową sieć fran-cuskiego giganta Pernod Ricard. Do końca 2006 r. ma on prawo do sprzedaży Żubrówki w Europie.