Solaris kontra Chińczycy

Paweł Janas
opublikowano: 2011-02-23 00:00

Firma z Wielkopolski inwestuje, by uciec przed coraz silniejszą konkurencją z Azji.

Firma z Wielkopolski inwestuje, by uciec przed coraz silniejszą konkurencją z Azji.

Solaris Bus Coach, producent autobusów i tramwajów z podpoznańskiego Bolechowa, rośnie, ale już nie tak dynamicznie jak kilka lat temu. W 2010 r. przychody wzrosły o ponad 8 proc., do 1,3 mld zł. To i tak nieźle w porównaniu z dynamiką sprzedaży gotowych pojazdów. Z fabryki wyjechało 1120 autobusów i trolejbusów, zaledwie o cztery sztuki więcej niż w 2009 r.

— Rośnie nam silna konkurencja ze strony firm z Dalekiego Wschodu, głównie chińskich. Tymczasem naszym firmom bardzo trudno jest rozpocząć produkcję w Państwie Środka — mówi Solange Olszewska, prezes Solarisa.

Przypomina, że kilka lat temu jeden z chińskich inwestorów przeprowadzał rozpoznanie, czy Solaris jest do przejęcia. Właściciele ani myślą jednak sprzedawać rodzinną firmę. Pozostaje im więc ucieczka do przodu. Niedawno firma rozpoczęła produkcję tramwajów oraz pracuje nad kolejnymi wersjami napędów autobusów: CNG, hybrydowym oraz elektrycznym. Ten ostatni nie pojawi się jednak w seryjnej produkcji wcześniej niż w 2015 r. Solaris nie wyklucza także w przyszłości produkcji pojazdów szynowych, np. do metra. Spółka inwestuje także w IT i infrastrukturę. W tym roku około 18 mln zł będzie kosztować wdrożenie systemu informatycznego SAP oraz budowa własnego centrum serwisowego. W planach jest postawienie za 10 mln zł kolejnej hali produkcyjnej, która ma być gotowa w 2014 r.

Solaris, który już dziś dostarcza autobusy do wielu krajów europejskich, myśli o kolejnych rynkach.

— Chcielibyśmy sprzedawać nasze autobusy w Afryce. Aby ten plan mógł zostać zrealizowany, musimy znaleźć sposób na obniżenie cen. Nie chcemy tego jednak robić poprzez produkcję w Chinach — podkreśla Krzysztof Olszewski, szef rady nadzorczej spółki.

W tym roku przychody Solarisu mają wzrosnąć do 1,5 mld zł, a produkcja do 1300 autobusów i ponad 20 tramwajów.