Sony oraz BMG, giganty rynku fonograficznego, muszą wyjaśnić wątpliwości Komisji Europejskiej (KE) w sprawie planowanej fuzji. Szczegółowych zarzutów nie ujawniono, ale oczywiste jest, że dotyczą monopolizacji. Sony i BMG tłumaczą, że konieczne jest wzmocnienie pozycji wobec zagrożenia ze strony piratów nagrań. Po połączeniu firmy uzyskałyby 25,2-proc. udział w rynku, nieco tylko mniejszy niż Universal (25,9 proc.).