Draghi rozwiał nadzieje rynku, że ECB zacznie na większą skalę kupować obligacje największych dłużników eurolandu. Do tego przedstawił pesymistyczną prognozę, przewidującą nawet 1 proc. recesję w przyszłym roku w eurolandzie. Inwestorzy tracą coraz bardziej nadzieję na przełomowe wiadomości z Europy.
W pierwszej godzinie sesji najgorzej notowane były spółki finansowe, z segmentu energii i materiałowe. Najmniejsze straty ponosiły spółki z segmentów dóbr codziennego użytku, technologicznego i dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych.