Dow Jones Industrial Average zakończył sesję minimalnie na minusie, bo stracił 0,04 proc., S&P 500 0,45 proc., a Nasdaq blisko 0,9 proc.
Inwestorów zmartwił zapewne marcowy wskaźnik indeksu Institute for Supply Management, który spadł do 51,3 pkt z 54,2 pkt miesiąc wcześniej. Ekonomiści ankietowani przez agencję Bloomberg prognozowali odczyt na poziomie 54. Jest to jednocześnie nasłabszy odczyt Indeksu ISM od grudnia.
Na parkiecie traciły spółki przemysłowe i surowcowe - Joy Global, U.S. Steel Corp. i Freeport-McMoRan Copper & Gold.
Gwiazdą była natomiast spółka Tesla, której papiery podrożały o 15 proc. Producent elektrycznych samochodów należący do miliardera Elona Muska poinformował o swoim pierwszym kwartale zakończonym zyskiem. Sprzedaż Modelu S okazała się o 250 sztuk lepsza od prognoz.
Zyskały także akcje spółki internetowej eBay, głownie dzięki rekomendacji analityka Canaccord Genuity.
We wtorek napłynie na rynek sporo ważnych informacji. Niemcy podają wskaźniki inflacji konsumenckiej, a strefa euro poinformuje o stopie bezrobocia. Oprócz tego pojawi się cała masa danych makro z poszczególnych krajów Europy.
Za oceanem poznamy zamówienia na dobra bez środków transportu, na dobra trwałego użytku i w przemyśle. Ponadto zaplanowano wystąpienia szefów Fed z Minneapolis i Atlanty.