Drożały obligacje i złoto w obliczu osłabnięcia zainteresowaniem inwestorów bardziej ryzykownymi aktywami w związku z niepewnością przyszłej pozycji Wielkiej Brytanii w Europie. Traciły spółki z sektora energetycznego wraz z ze spadkiem ceny ropy naftowej.
Indeks S&P 500 osunął się z rekordowego poziomu, a Dow Jones przybliżył się granicy 19900 pkt. Rentowność 10-latek skarbowych spadła poniżej 2,4 proc. , a złoto notowało pierwszy dwudniowy zysk od wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych.
Rentowność obligacji USA jest jednak na niższym poziomie niż przed podwyżką stóp procentowych przez Rezerwę Federalną w ubiegłym miesiącu. Dolar tymczasem w dalszym ciągu jest najmocniejszy od 14 lat.

Ostatecznie indeks Dow Jones Industrial Average tracił na zamknięciu sesji 0,38 proc., Standard&Poor's 500 zniżkował o 0,35 proc. zaś technologiczny Nasdaq zakończył dzień wzrostem o 0,19 proc.