Na pogorszenie nastrojów na rynku kakao przełożyły się przede wszystkim słabsze od oczekiwań dane dotyczące przerobu ziaren kakaowca w Europie oraz Ameryce Północnej. Dane te są w dużym stopniu wyznacznikiem popytu na kakao – który, nota bene, w okresie pandemicznych restrykcji znacząco spadł ze względu na brak spotkań towarzyskich, konferencji, itd.
I tak, przerób kakao w III kw. br. w Europie wzrósł o 8,7% rdr, ale jedynie o 3,5% w stosunku do 2019 roku, co dla inwestorów jest wynikiem rozczarowującym. Jeszcze gorzej wypadły dane z Ameryki Północnej, gdzie doszło do wzrostu o 4,34% rdr, czyli i tak niewielkiego, biorąc pod uwagę efekt niskiej bazy – zwłaszcza że oczekiwano wzrostu o około 8% rdr.