Spadkowe otwarcie tygodnia w Europie

WST
opublikowano: 2009-03-02 12:34

Bardzo źle zaczął się nowy tydzień na światowych giełdach. Piątkowe pogłębienie 12-letnich minimów na Wall Street zaktywizowało w poniedziałkowy poranek podaż na azjatyckich parkietach. Potem do tego trendu dołączyły parkiety na Starym Kontynencie.

Mocnym wsparciem dla sprzedających okazała się weekendowa wypowiedź Warrena Buffetta, który w dorocznym liście do akcjonariuszy przyznał się do „miliardowych” pomyłek i ocenił kondycję rynku finansowego i kapitałowego jako bardzo ciężką, wymagającą dodatkowych funduszy pomocowych.

Pod silną presją podaży znalazły się ponownie walory przedstawicieli sektora bankowego. Złe wieści dla swoich udziałowców ma m.in. brytyjski giganta HSBC. Instytucja potwierdziła wcześniejsze spekulacje odnośnie potrzeby pozyskania około 12,5 mld GBP nowych kapitałów, choć ocenia swoją sytuację jako ciągle dobrą. I to mimo ogromnego spadku zysku netto w minionym roku.

Wśród mocno przecenianych znalazły się m.in. niemiecki Commerzbank oraz francuski BNP Paribas.

Mimo kolejnego wzrostu cen złota na wartości tracą akcje czołowych spółek wydobywczych. Pod kreską handluje się papierami BHP Billiton. Firmie szkodzi jednak przecena metali przemysłowych i ropy.