Spokój po burzy

Konrad Białas, Dom Maklerski TMS Brokers S.A.
04-12-2015, 17:14

Wielkie rozczarowanie decyzją ECB i niewypał ze strony danych z rynku pracy USA kończy prawdopodobnie najciekawszy tydzień grudnia.

Po weekendzie przedświąteczny marazm będzie brał górę z nielicznymi uczestnikami rynku gotowymi budować pozycję pod decyzję FOMC 16 grudnia. Po drodze w najbliższych dniach posiedzenia odbywają RBNZ, SNB i Bank Anglii, ale zmiany możliwe tylko w tym pierwszym przypadku.

Kalendarium z USA w tygodniu po raporcie z rynku pracy zwykle nie oferuje wiele, a obojętność na drugorzędne publikacje będzie potęgować zbliżanie się przerwy świątecznej oraz wyczekiwanie nad decyzję FOMC 16 grudnia, której nadchodzące publikacje nie zachwieją. Sprzedaż detaliczna (pt) zdaje się być jedyną godną uwagi i oczekiwania są dobre z prognozą całkowitej sprzedaży na poziomie 0,3 proc. m/m. Potwierdzeniem dobrych nastrojów konsumentów powinien być wzrost indeksu Uniwersytetu Michigan (pt) do 92 z 91,3. Zapasy hurtowników (śr), ceny importu (czw), wnioski o zasiłek dla bezrobotnych (czw) i PPI (pt) będą tylko tłem. Z wystąpień członków FOMC mamy tylko Bullarda w poniedziałek w związku z rozpoczynającym się wtorek okresem zamkniętym przed posiedzeniem w następnym tygodniu. USD nie ma zbyt wielu impulsów do handlu i pozostanie pod ryzykiem redukcji pozycji przed końcem roku.

W strefie euro kalendarium nie rozpieszcza. Produkcja przemysłowa z Niemiec za październik (pn) powinna zanotować silny odczyt, ale bardziej jako odreagowanie spadków z września. Indeks Sentix z Eurolandu (pn) jest zwykle ignorowany i podobnie powinno być także z rewizją PKB za III kw. (wt). EUR może dalej korzystać na redukcji krótkich pozycji nim po nowym roku fundamenty znowu będą ciążyć na walucie.

W Wielkiej Brytanii Bank Anglii decyduje o polityce monetarnej (czw), ale nikt nie oczekuje niespodzianek, gdyż ostatnie dane makro nie skłaniają do zmiany stanowiska. Więcej akcji może przynieść odczyt produkcji przemysłowej za październik (wt). Z pozytywnym odczytem (prog. 0,1 proc. m/m) przemawia solidny odczyt PMI (55,5). Dane z handlu zagranicznego (czw) również mogą podnieść zmienność. EUR/GBP może być dalej pod presją przy redukcji krótkich pozycji, ale poprawa może wystąpić w relacji do USD.

W Szwajcarii kwartalne posiedzenie odbywa SNB (czw), ale przy rozczarowaniu ze strony ECB, presja na agresywne luzowanie polityki wyraźnie osłabła, a EUR/CHF trzyma się stabilnie wokół 1,09. Prawdopodobnie usłyszymy komentarze o przewartościowaniu franka i gotowości do działania, gdy będzie to konieczne, ale raczej nic ponadto. CHF pozostaje okazją do sprzedaży przy momentach siły, gdyż w dłuższym horyzoncie ujemne stopy procentowe będą zaznaczać swoją szkodliwość. W Skandynawii CPI ze Szwecji ma większe znaczenie od tych samych danych z Norwegii (oba odczyty w czwartek) i słabszy odczyt (prog. 0,2 proc. r/r) nasili presję na ruch ze strony Riksbanku (15 grudnia).

W przyszłym tygodniu mamy szereg danych z Polski, ale ich wpływ na złotego pozostanie minimalny. CPI miał swoje preludium na początku miesiąca, a dane z rynku pracy i handlu zagranicznego są drugorzędne. Płynność na rynku złotego już jest niska i im bliżej świąt zmienność będzie maleć przy jednoczesnym wzroście ryzyka jednorazowych wahnięć pod przypadkowe transakcje. Dalej uważamy, że złoty jest niedowartościowany, ale odreagowanie słabości może być odroczone do stycznia.

Na Antypodach najważniejszym wydarzeniem jest decyzja RBNZ (śr). NZD/USD prawie na 0,68 z pewnością nie jest tym, czego oczekiwał prezes Wheeler, a przy bladych perspektywach sektora rolnego i słabych terms of trade, RBNZ nie ma wyjęci, jak obciąć główną stopę procentową o 25 pb do 2,50 proc. Rynek pieniężny wycenia decyzję w 50 proc., więc reakcja FX będzie znaczna i dużo zależna od późniejszego komunikatu. Otwartość do dalszego luzowania będzie ciężarem dla NZD także po świętach. W Australii dane z rynku pracy (czw) znaczą najwięcej, ale oczekiwania wskazują na odreagowanie silnego odczytu z poprzedniego miesiąca, więc szanse na pozytywny impuls dla AUD są niewielkie. Dość cichy tydzień dla CAD z wyróżniającymi się danymi z rynku budowlanego (wt), choć dalej sytuacja na CAD pozostaje silniej związana z zachowaniem ropy naftowej. 

Zestaw danych z Chin - handel zagraniczny (wt), CPI (śr), sprzedaż i produkcja (sb) – prawdopodobnie dalej będą odzwierciedlać słabość ożywienia, choć możliwe, że nie w stopniu uzasadniającym mocniejszą reakcję rynków finansowych. W Japonii mamy finalny PKB za III kw. (wt), saldo rachunku bieżącego (wt) i zamówienia na maszyny (śr), jednakże dane maja małe szanse na wyrwanie USD/JPY z trwającej konsolidacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Białas, Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spokój po burzy