Spółka joint venture okazała się trafnym rozwiązaniem

Bolesław Gaj
opublikowano: 2000-01-20 00:00

Bolesław Gaj: Spółka joint venture okazała się trafnym rozwiązaniem

WARUNEK POWODZENIA: Pracownik powinien mieć poczucie współtworzenia wizerunku przedsiębiorstwa — uważa Bolesław Gaj. fot. ARC

Na terenie Podbeskidzia i Śląska już w latach dwudziestych i trzydziestych powstało kilka fabryczek produkujących narzędzia ścierne. Połączone w okresie powojennym, przyjęły w roku 1961 nazwę Zakładów Artykułów Ściernych w Bielsku-Białej, które w 1977 r. stały się częścią Kombinatu Przemysłu Narzędziowego VIS.

W KOŃCU lat osiemdziesiątych przymiarki do wolnego rynku stworzyły przedsiębiorstwom państwowym szansę działania na własny rachunek. Po uzyskaniu przyzwolenia władz politycznych i gospodarczych, we wrześniu 1988 r. VIS podpisał umowę z austriacką firmą Igel Schleif- mittelwerke z Talgau o utworzeniu spółki z o.o. UNION-VIS. Była to pierwsza w województwie bielskim, a czternasta w Polsce, spółka joint venture z udziałem kapitału zagranicznego. Pięć lat później przystąpiła do niej niemiecka firma Klingspor GmbH z Haiger, której UNION-VIS jest od lat generalnym przedstawicielem w Polsce.

OKAZAŁO SIĘ, że wybór dokonany w Bielsku-Białej dwanaście lat temu był trafnym rozwiązaniem. Dzięki realizacji przemyślanego planu działań marketingowych spółka osiągnęła rzadko spotykaną dynamikę rozwoju. Wyroby ścierne ze znakiem UNION znane są obecnie prawie we wszystkich krajach świata, zaś ich sprzedaż wzrosła ponad pięciokrotnie. Wartość inwestycji w latach 1988-97 przekroczyła 15 mln zł, zaś obecnie realizowanych i zaplanowanych wyniesie ponad 18 mln zł. Sprzedaż na rynkach zagranicznych osiągnie w roku 2000 wartość około 6 mln USD.

DZIĘKI nowoczesnej technologii produkcja UNION-VIS porównywalna jest z wyrobami renomowanych firm zachodnich. O zaufaniu klientów świadczą niektóre tylko nagrody, otrzymane przez spółkę w ostatnich latach — m.in. tytuł Solidnego Partnera 1997 i 1998, Beskidzka Nagroda Jakości 1998 oraz nominacja do tytułu Wybitnego Polskiego Eksportera 1998. Natomiast w listopadzie 1999 r. UNION-VIS wyróżniony został w konkursie Polskiej Nagrody Jakości, w kategorii przedsiębiorstw małych i średnich. Świadczy to, że zarządzanie przez jakość (TQM) nie jest sloganem, lecz stosowane jest w bielskiej firmie na co dzień.

WAŻNYM ATUTEM w kontaktach handlowych z odbiorcami stał się wdrożony i potwierdzony w roku 1996 certyfikatem system zapewnienia jakości ISO 9002. UNION-VIS ma własne laboratoria, w których — oprócz surowców — przeprowadza się na szeroką skalę badania i testowanie gotowych wyrobów.

PRZYSZŁOŚĆ FIRMY nierozerwalnie związana jest z jakością przez duże J, doświadczoną kadrą techniczną oraz oddaną załogą. Praktycznie realizowana jest zasada, iż pracownik powinien czuć się potrzebny, wiedzieć, że jego praca jest doceniana, mieć poczucie współtworzenia wizerunku przedsiębiorstwa. UNION-VIS stale modernizuje park maszynowy, kończąc obecnie jedną z największych inwestycji — budowę nowego agregatu do produkcji papierów i płócien ściernych. Po jej zakończeniu produkcja wzrośnie o blisko 60 proc., umacniając pozycję spółki jako krajowego lidera branży.

DZIAŁALNOŚĆ nowoczesnej firmy nie powinna ograniczać się tylko do produkcji i sprzedaży, wszak funkcjonuje ona w określonym środowisku. Dlatego w miarę możliwości UNION-VIS pomaga bielskim organizacjom społecznym i kulturalnym, klubom sportowym, służbie zdrowia i oświacie. Za wspieranie działań kulturalnych spółka otrzymała m.in. tytuł Dobroczyńcy i Sponsora Kultury.

PRZYKŁAD UNION-VIS dowodzi, że prawidłowo zarządzana firma średniej wielkości może z powodzeniem funkcjonować i prosperować w warunkach gospodarki rynkowej, przy silnej konkurencji podmiotów zagranicznych.

Bolesław Gaj jest prezesem firmy UNION-VIS w Bielsku-Białej