Sponsorowanie kultury i sportu a rozwój Polski

Partnerem publikacji jest Totalizator Sportowy
opublikowano: 2026-04-20 18:05

Kultura i sport mają dla kraju ogromne znaczenie, są oznaką jego żywotności i rozwoju. Wprawdzie nie sposób zastosować w tych dziedzinach miar czysto ekonomicznych, ale biznesowi z wielu względów opłaca się wspierać artystów i sportowców, instytucje kultury i organizacje sportowe.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

O kulturze i sporcie mówiono jako o kluczowych filarach budowania wizerunku Polski na arenie międzynarodowej i narzędziach wspierających narrację promującą nasz kraj w świecie podczas wiosennej edycji Europejskiego Forum Nowych Idei (EFNI 2026) w warszawskim hotelu Sofitel Victoria w dniach14-15 kwietnia 2026.

– O kulturę trzeba dbać, pielęgnować ją i przekazywać kolejnym pokoleniom. W świecie zdominowanym obecnie przez rewolucję technologiczną kultura wystawiona jest na trudną próbę. Wprawdzie informacje rozchodzą się w oka mgnieniu, ale w mediach społecznościowych dominuje taki język, który jeszcze 50 lat temu byłby potępiany. Jeśli dziś influencerzy wyznaczają trendy kulturowe, to mamy obowiązek wspierać rodzimą kulturę, by przetrwała w społeczeństwie, w państwie na kolejne dziesiątki i setki lat – mówiła Beata Stelmach, prezes zarządu Totalizatora Sportowego podczas panelu „Kultura – infrastruktura krytyczna współczesnego państwa”.

Kultura buduje odporność społeczną, wzmacnia tożsamość narodową, chroni pamięć i staje się narzędziem przeciwdziałania dezinformacji. W czasie kryzysów instytucje kultury pełnią rolę strażników wartości, a ich działalność podnosi morale, buduje wspólnotę i wzmacnia zdolność społeczeństwa do reagowania na zagrożenia – zgadzali się uczestnicy panelu.

Kultura i odporność

Dzięki kulturze, wierze i kultywowaniu języka Polska przetrwała cały XIX w.

– Czas zaborów stał przecież pod znakiem depolonizacji i prób zintegrowania poszczególnych części Polski, wyszarpanych nam przez zaborców, z ich organizmami państwowymi. Jeśli mimo takiej opresji Polacy nie stracili pragnienia i woli, by żyć we własnym, polskim państwie, a potem podjęli trud integracji odzyskanych od zaborców ziem w jedno państwo, to jest to w dużym stopniu świadectwo żywotności i odporności rodzimej kultury. To dowód, że kultura ma wartość jednoczenia narodu i podtrzymywania polskiej tożsamości wśród przeciwności – tłumaczyła prof. Małgorzata Omilanowska, dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie.

Uczestnicy debaty mówili o inwestowaniu w kulturę jako o drodze do wzmacniania bezpieczeństwa Polski. Podkreślali, że nie warto oszczędzać środków w zakresie ochrony dziedzictwa narodowego, rozwijania nowoczesnych instytucji kultury, ale także przy wspieraniu wolnej twórczości, która kształtuje postawy i wartości.

Totalizator Sportowy, jako państwowy monopolista w grach pieniężnych, jest największym mecenasem kultury, co wynika m.in. z uregulowań przyjętych przez polskie państwo.

– W Polsce to państwo stworzyło taki model, dzięki któremu z każdego 1 zł, który został wydany na gry liczbowe LOTTO, aż 19 gr trafia na wsparcie kultury i sportu, za pośrednictwem ministerstw. Tym systemowym kanałem w 2025 r. spółka przekazała blisko 400 mln zł na wspieranie kultury, ale kultura potrzebuje dużo, dużo więcej – podkreśliła Beata Stelmach. – Wspieramy kulturę w różnym zakresie – nie tylko duże jednostki, np. Zamek Królewski w Warszawie i Muzea Narodowe w Warszawie oraz Krakowie, ale też małe przedsięwzięcia. Mamy świadomość, że bez naszego wsparcia wiele ważnych wydarzeń w dziedzinie kultury w ogóle nie doszłoby do skutku – podkreśliła.

Inwestycje w kulturę

Kultura odgrywa fundamentalną rolę w życiu społecznym, w burzliwych i trudnych czasach bywa określana mianem „bezpiecznika”. Debat o kulturze jest coraz więcej i z coraz większym udziałem uczestników – zauważyła Małgorzata Kidawa-Błońska, marszałek Senatu RP.

– Ludzie zdają sobie sprawę, że to, jakim krajem staje się Polska, jest też zasługą kultury, która odgrywa niezastąpioną rolę w kreowaniu równowagi i stabilności społecznej. Dlatego nie jest dobrze, gdy kultura jest pomijana w debacie publicznej bądź się ją spycha na margines – podkreśliła marszałek Senatu RP.

Jej uwagi sprowokowały Martę Cienkowską, ministrę kultury do zabrania głosu.

– Nareszcie kultura gości na takich forach jak EFNI. To prognostyk pomyślnych zmian. W kontekście kultury trzeba rozmawiać o pieniądzach, bo finansowe jej wspieranie jak najbardziej się opłaca, pomaga państwu nie tylko przetrwać trudności, ale i buduje jego siłę. Rozpad państwa zaczyna się właśnie od lekceważenia i wypaczania kultury, osłabiania wspólnoty i wzbudzaniu konfliktów. Kultura to nie ozdoba państwa, a infrastruktura krytyczna, która spaja ludzi, uczy ich odczytywania symboli i sensów. Kultura spaja konstrukcję państwa, jest tym, czym zaprawa dla cegieł – tłumaczyła Marta Cienkowska.

Odporność kulturowa nie może jednak, zdaniem ministry Cienkowskiej, oznaczać zamknięcia się w kręgu jedynie własnych wartości. Dlaczego? Bo kultura rośnie w otwartości, we współistnieniu z innymi kulturami i w czerpaniu z nich.

– Musimy uczyć się bycia otwartymi na różnorodność i inwestować w otwieranie społeczeństwa na różnorodność. Polsce musimy służyć, ale współtworzyć Europę, a świat rozumieć – podkreśliła Marta Cienkowska i zapowiedziała podjęcie przez rząd bezprecedensowych decyzji, które wzmocnią kulturę i będą sprzyjały jej rozwojowi.

Rząd będzie pracował nad zapewnieniem oczekiwanych od dziesięcioleci mechanizmów wspierania ludzi kultury, by uznano profesjonalny charakter działalności twórczej, wprowadzono status artysty zawodowego, co będzie się łączyć z szerokim zabezpieczeniem socjalnym i finansowym, a artystkom i twórczyniom m.in. zapewni możliwość pełnego korzystania z urlopu macierzyńskiego.

Wojna – kultura – dezinformacja

Wojna w Ukrainie nie jest, zdaniem Pawła Potoroczyna, dyrektora Europejskiej Stolicy Kultury Lublin, walką o terytorium, bo przecież Rosja ma 11 stref czasowych. Wojna w Ukrainie nie jest też walką o surowce, bo Rosja ma płytko pod ziemią pierwiastki z całej tablicy Mendelejewa.

– To pierwsza w XXI w. wojna o kulturę, w której cywilizacja bezwzględnego kultu jednostki chce wyeliminować w swoim sąsiedztwie demokratyczną cywilizację europejską. Rosyjscy agresorzy z równą determinacją bombardują elektrownie, biblioteki, szkoły, muzea, teatry – wskazywał Paweł Potoroczyn.

Odporność kulturowa Polski musi być wzmacniana nie tylko z myślą o przetrwaniu niebezpiecznych czasów. Paneliści podkreślali, że warto postawić na kulturę – i to nie tylko w takich instytucjach jak teatry czy muzea, ale też w szkole, na podwórku, w warunkach domowych, bo to jest droga do rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.

– Musimy inwestować w młode pokolenie, by umiało odcedzać ziarno prawdy od plew dezinformacji. To narzędzia tworzone przez kulturę są najlepszą odtrutką na manipulacje. Każdy, kto konsumuje informacje z mediów, ogląda filmy w kinie czy spektakle w teatrze, musi uczyć się krytycznej analizy. Właśnie obcowanie z kulturą uczy takiego nastawienia – stwierdziła Beata Stelmach, prezes zarządu Totalizatora Sportowego.

Firma nawiązała ostatnio współpracę z Collegium Civitas dla wprowadzenia studiów w zakresie przeciwdziałania dezinformacji, bezpieczeństwa informacyjnego i budowania odporności społecznej. Strony weszły w komitywę z myślą o kształceniu ludzi gotowych do walki z dezinformacją.

– Kultura jest znakomitym narzędziem krytycznym, mediacyjnym, ale i strategicznym. Dlatego warto ją wspierać na wszystkich polach – podkreśliła prof. Małgorzata Omilanowska.

Rozmawiając o tym, co można dziś zrobić dla kultury, uczestnicy panelu krążyli między narożnikami trójkąta: pieniądze, prawo, edukacja.

– Kultura w znacznym stopniu zależy od finansowania, od koncesji wynikających z regulacji prawnych i od tego, jak system edukacyjny wprowadza kolejne pokolenia w przyswajanie i kreowanie kultury. Nie opuszcza mnie poczucie, że nasz system edukacyjny wciąż niedostatecznie realizuje swoje funkcje w tym zakresie – przyznała prof. Omilanowska.

Partnerem publikacji jest Totalizator Sportowy