Spór o rotację

Kristof Zorde
opublikowano: 23-12-2009, 00:00

W połowie roku weszła do polskiego prawa unijna dyrektywa regulująca tryb badania sprawozdań finansowych. W myśl nowych przepisów tzw. kluczowy biegły rewident nie może wykonywać czynności w tej samej jednostce przez dłużej niż pięć lat, z dwuletnim okresem karencji. Tymczasem zasady ładu korporacyjnego zachęcają (ale nie nakazują) do rotacji nie kluczowego biegłego, lecz firmy audytorskiej.

Taka firma gromadzi przez lata wiedzę o badanym przedsiębiorstwie, pozwalającą na efektywne przeprowadzenie badania, wskazanie ryzyk i zagrożeń, ważnych zmian legislacyjnych itd. Firma audytorska w szczególności może wskazać, jakie ulepszenia i zmiany dana spółka musi przeprowadzić, aby uzyskała i utrzymała zdolność giełdową. System rotacji firm zwiększa natomiast ryzyko obniżenia poziomu usług oraz wystąpienia błędów.

W Polsce spółki generalnie akceptują jak najniższy poziom regulacji i przychylają się do indywidualnych rozwiązań wyznaczonych przez rynek, czyli przez akcjonariuszy. W przeprowadzonym niedawno badaniu większość respondentów (spółek giełdowych) wypowiada opinię, że kwestia rotacji biegłego rewidenta bądź firmy audytorskiej powinna raczej być wyłączną prerogatywą organów stanowiących spółki, a nie wynikać z uregulowań prawnych.

Unijni legislatorzy są niezwykle ostrożni przy wprowadzaniu przepisów, których społeczna użyteczność często okazuje się być obarczona dużo większym społecznym kosztem. Dlatego we wszystkich, oprócz Włoch, krajach Unii Europejskiej przyjęto takie samo rozwiązanie — mianowicie rotację kluczowego biegłego, a nie firmy audytorskiej, jako społecznie tańsze i bardziej efektywne.

Abyśmy jednak nie popadli w samozadowolenie, warto przypomnieć, że w USA — państwie, które reprezentuje dużo większą ortodoksję w regulowaniu rynku kapitałowego — w ogóle nie ma wymogu jakiejkolwiek rotacji! Może właśnie dzięki temu amerykańskie produkty z powodzeniem konkurują z europejskimi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kristof Zorde

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu