Sposób na nudę

  • Dorota Czerwińska
opublikowano: 30-03-2015, 00:00

Innowacja: Raportowanie w biznesie zwykle jest mało kreatywne. W Poznaniu znaleźli na to sposób

Obowiązujące w wielu firmach tzw. timesheety (karty czasu pracy) pracownicy na ogół wypełniają z niechęcią na ostatnią chwilę i często po wyznaczonym terminie. Cognifide, poznańska firma z branży IT, znalazła na to sposób. Zmieniła tę niechcianą czynność w zabawę, która ułatwia pracę specjaliście ds. kadr i płac, i angażuje pracowników. Pomysł wyszedł od jednego z zatrudnionych.

Cognifide, poznańska firma z branży IT, znalazła sposób na wypełnianie kart czasu pracy. A że większość pracowników to zapaleni fani gier komputerowych i planszowych, pomysł mógł być tylko jeden — grywalizacja.
Zobacz więcej

NA LUZIE:

Cognifide, poznańska firma z branży IT, znalazła sposób na wypełnianie kart czasu pracy. A że większość pracowników to zapaleni fani gier komputerowych i planszowych, pomysł mógł być tylko jeden — grywalizacja. ARC

— Postanowiłem poszukać niestandardowego rozwiązania, które poprawiłoby terminowość zgłaszania kart czasu pracy do działu HR. W firmie, w której większość osób to zapaleni fani gier komputerowych i planszowych, pomysł mógł być tylko jeden — grywalizacja — opowiada Jakub Otrząsek, programista Cognifide.

Od 1 września do 13 grudnia 2014 r. personel poznańskiego biura Cognifide zamienił się w załogę statku kosmicznego z napędem nadświetlnym. Z powodu niespodziewanej awarii pojazdu 55 drużyn wylądowało w nieznanej galaktyce i musiało raz w tygodniu zgłaszać obecność dowodzącej całą akcją sztucznej inteligencji zwanej Expertly. Jedna drużyna składała się z około 5 osób, w tym menedżera, który w Cognifide zajmuje się także sprawami HR swojego zespołu.

Dobra zabawa

W każdy piątek pracownicy znajdowali w swojej poczcie elektronicznej kolejny z 15 odcinków firmowego serialu science fiction.

— Za terminowe przekazanie timesheetów drużyna otrzymywała punkty. Ponieważ obowiązuje u nas elastyczny czas pracy, więc przygotowaliśmy specjalny algorytm, który sprawiedliwe wyliczał wynik zespołu, publikowany następnie w intranecie. Wyłaniana co tydzień najlepsza drużyna brała udział w tzw. queście, czyli zadaniu wykonywanym już w jak najbardziej realnym świecie. Chcieliśmy, aby ludzie brali udział w naszej grze przede wszystkim dla zabawy, dlatego zwycięzcy otrzymywali symboliczne nagrody: wspólny obiad, zgrzewkę coca-coli lub firmowe gadżety — opowiada Magdalena Owsiana, która w grze pełniła rolę sztucznej inteligencji Expertly, na co dzień jest w firmie specjalistką ds. marketingu i PR.

Dodaje, że gra nie tylko poprawiła wyniki raportowania czasu pracy o około 10 proc., ale przede wszystkim bardzo zintegrowała pracowników i poprawiła atmosferę.

— Myślę, że to ciekawy przykład skutecznego wykorzystania grywalizacji do podnoszenia efektywności procesów biznesowych — komentuje Magdalena Siwka, senior HR menedżer w Cognifide.

Udany pilotaż

Po pilotażowym sezonie gry przeprowadzono ankietę. Pojawiły się propozycje nowej fabuły i sugestie dotyczące usprawnienia organizacji gry. — Kontynuacja jest w planach, nie częściej jednak niż dwa razy w roku. Gra ma być dobrą zabawą, urozmaiceniem obowiązków — żeby spełniała swoją rolę, musi angażować i być w dużym stopniu unikatowa, co wymaga dużego wkładu kreatywnej pracy i czasu na przygotowanie — wyjaśnia Magda Owsiana. Zdaniem Jakuba Otrząska takie rozwiązania można stosować także w innych branżach.

— Ważne jest dopasowanie tematyki i zasad do odbiorców. Warto zadbać o interesującą fabułę, należy jednak pamiętać o wyważeniu zaangażowania w organizację takiego przedsięwzięcia. Ważne też, żeby gra zaspokajała rzeczywiste potrzeby. Gamifikację już stosuje się w handlu — dobrym przykładem są programy lojalnościowe.

W komunikacji wewnętrznej w firmie gra może posłużyć chociażby do terminowego realizowania projektów, usprawniania procesów czy angażowania zespołu w życie firmy przy zagwarantowaniu dobrej zabawy. Dotyczy to każdej branży, nie tylko IT — sumuje pomysłodawca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu