Oficjalny wskaźnik PMI dla przemysły odnotował nieoczekiwany spadek do 51 pkt. z 51,1 pkt jakie wyliczono dla lipca. Tymczasem mediana prognoz zakładała wzrost do 51,2 pkt.

Spadkowi poddał się również subindeks aktywności mniejszych firm, który zniżkował do 47,7 pkt w sierpniu z 48,6 pkt miesiąc wcześniej. Z komunikatu Narodowego Biura Statystycznego wynika, że ponad połowa z małych firm nadal boryka się z brakami w popycie a ponad 40 proc. odczuwa lub obawia się problemów finansowych.
Nieco lepsza sytuacja ma miejsce w przypadku subindeksu nowych zamówień eksportowych, który w sierpniu podskoczył do 49,1 pkt z 48,4 pkt w lipcu, pozostając jednak poniżej bariery 50 pkt oddzielającej rozwój od kurczenia się.
Część firm w prowincjach Chongqing i Syczuanie zgłosiła negatywny wpływ ulewnych deszczy i powodzi, co spowodowało wydłużenie cyklu zaopatrzenia w surowce, zmniejszenie zamówień i spadek produkcji w fabryce – napisano w komunikacie NBS.
Zdecydowanie więcej optymizmu napływa jednak z sektora pozaprzemysłowego. W jego przypadku oficjalny wskaźnik PMI obejmujący usługi i budownictwo pokazał w sierpniu wzrost do 55,2 pkt z 54,2 pkt w lipcu.
Zdaniem ekonomistów banku HSBC daje to nadzieję, że w III kw. chińska gospodarka będzie rozwijała się w tempie 5,4 proc. r/r, zaś w IV kw. dynamika zwiększy się do 6,2 proc.
W okresie II kwartału PKB Chin zwiększył się o 3,2 proc. zaś prognoza na cały rok zakłada zwyżkę o jedynie 2,2 proc. co byłoby najsłabszym wynikiem od ponad trzech dekad.