Sprzedawcy dobrych smaków

Tamara Marczewska
opublikowano: 2005-08-01 00:00

Gazela Biznesu 2004 BakeMark Polska wprowadziła w tym roku do sprzedaży kilka kolejnych produktów i trzy nowe grupy wyrobów.

Piekarze świetnie je znają: bułki z mieszanką trzech ziaren, chleb słodowy czy ziemniaczany, ciasto drożdżowe. Z gotowych produktów do ich wypieku korzystają od dekady. Nie muszą kupować ziarna, dodatków piekarniczych, odważać i mieszać, bo wyrobów BakeMark używa się według podanej receptury. To łatwe i sprawdzone sposoby na rozszerzenie oferty każdej cukierni czy piekarni.

— Ułatwiamy życie tym, którzy niedawno weszli w branżę. Żeby od razu mogli dać swoim klientom wybór, a nie tylko zwykłą paryską i chleb baltonowski — wyjaśnia Michał Pleban, prezes BakeMark Polska, producenta miksów i mieszanek piekarskich i cukierniczych.

A wszystko zaczęło się w 1991 r., kiedy spółdzielnia piekarniczo-cukiernicza z Warszawy połączyła się z niemiecką firmą Ratjen. Po zmianach własnościowych w ciągu kolejnych lat bazę produkcyjną i magazynową firmy (pod nową nazwą BakeMark) całkowicie zmodernizowano i na rynek trafiły pierwsze, nowatorskie produkty.

— Wprowadziliśmy dodatki cukiernicze i piekarskie produkowane według receptur z Austrii, Włoch, Francji i Niemiec — mówi prezes Michał Pleban.

Nie samym chlebem...

Firma wciąż rozszerza ofertę handlową.

Ostatni hit to grupa dekoracyjnych żelów cukierniczych do polewania pochyłych powierzchni — stożków, piramid i kul. Czekolada i karmel na tortach nie spływają, nie kruszą się i nie łamią po przekrojeniu.

Nowością są też pasty Mikea. Pączki z nich mają lepszy smak, zapach, kształt i kolor. Do wypieków firma wprowadziła niedawno tłuszcze i margaryny profesjonalne.

Francuskie fondy to trzecia grupa nowych produktów. Smakowe stabilizatory o smakach tiramisu, czekolady i owoców nadają śmietanie cechy wykwintnych kremów albo zmieniają ją w musy smakowe. Fondy owocowe zawierają liofilizowane owoce.

Amatorom zdrowej żywności BakeMark oferuje mieszanki do wykwintnego pieczywa z ziarnami.

— Powrót do natury według własnych receptur przysparza kłopotu. Miksy pozwalają to zrobić łatwiej i z dużym prawdopodobieństwem, że każdy produkt zachowa dobrą jakość — tłumaczy Michał Pleban.

Uczyć i pomagać

Bliski kontakt z odbiorcą to polityka rozwoju firmy. BakeMark zawdzięcza sukces pracy specjalistów afiliowanych przy wszystkich większych hurtowniach piekarskich w kraju. Uczą oni technologii produkcji z miksów BakeMark, podpowiadają nowe zastosowania produktów. Z mieszanki do chleba można przecież zrobić też paluchy i bułki o różnej gramaturze i kształcie.

Codziennie umawiają się na próbne wypieki u klientów i poczęstunki, podczas których odpowiadają na pytania i zostawiają próbki produktów.

— Ale zawsze jest to tylko inspiracja, bo dobrych specjalistów w branży cukierniczej i piekarniczej mamy w Polsce wielu — twierdzi prezes BakeMark.

Od trzech lat firma nie wystawia się na dużych targach, za to organizuje lokalne imprezy we współpracy z hurtowniami, cechami i stowarzyszeniami branżowymi.

— Mamy sieć partnerów, z którymi rośliśmy. Ich sukces jest częścią naszego sukcesu — podkreśla Michał Pleban.

Tanich nie robimy

BakeMark Polska zapewnia, że sprzedaje sprawdzone wyroby.

— Jesteśmy znani z jakości. Mamy bardzo dobre produkty w dobrej cenie — wyjaśnia Michał Pleban.

Firma posiada atesty — ISO i HACCP. Jak mówi prezes, „bierzemy odpowiedzialność za to, co wprowadzamy na rynek”. Wyniki finansowe za 2004 r. mówią o ponad 40-proc. wzroście sprzedaży w porównaniu z rokiem poprzednim, z zachowaniem niezłej zyskowności.

— Nie chodzimy dumni jak pawie. Myślimy, co będzie pojutrze i wciąż wprowadzamy nowości. Wyniki finansowe mówią, że Gazelę 2005 mamy zapewnioną — mówi Michał Pleban.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface