Sprzedaż detaliczna była w lipcu o 5,4 proc. wyższa niż przed rokiem – podał GUS. Analitycy oczekiwali wyższej dynamiki popytu konsumentów, dlatego złoty zareagował spadkiem do 4PLN/USD. Ożywienia, które wcześniej pokazała lipcowa produkcja przemysłowa (+10,3 proc. r/r) nie potwierdziły też dane z rynku pracy. Bezrobocie nadal wynosi 17,8 proc.
Sprzedaż detaliczna wzrosła w lipcu o 3,8 proc. w porównaniu z czerwcem i o 5,4 proc. w porównaniu z lipcem 2002 r. Analitycy Banku Handlowego liczyli, że w ujęciu rocznym sprzedaż wzrośnie o 9,8 proc. Uniemożliwił to m.in. spadek sprzedaży pojazdów mechanicznych (-4,5 proc. r/r). Zdecydowanie wzrosła za to sprzedaż żywności, tytoniu i napojów (+19,7 proc.). W czerwcu tego roku sprzedaż detaliczna była o 8,1 proc. wyższa niż w czerwcu 2002 r.
Zgodnie z prognozami w lipcu stopa bezrobocia pozostała na poziomie 17,8 proc. W naszym kraju jest 3,12 mln osób bezrobotnych. Analitycy prognozuję, że na koniec roku stopa bezrobocia przekroczy 18,2 proc.
Dane GUS osłabiły złotego, który stracił po 0,02 zł do dolara (4,00PLN/USD i 4,37PLN/EUR). W czwartek wieczorem kurs za dolara płacono 4,0015 zł, co było najwyższą wartością od 17 lipca.
ONO